Dopasowany fragment
Jak się okazało był nim Zygfryd Lech, zamieszki przy ul. Marszałka Focha 187, który usiłował nozbawić się życia nrzez wypicie sporej dawki lyzolu.
Transkrypcja
Pogotowie ratunkowe Zatrucie lyzolem. W środę pod wieczór wezwano Pogotowie Ratunkowe (66-66) na ul. Łąkową, gdzie w bramie niedaleko szpitala Elżbietanek leżał nieprzytomny mężczyzna. Jak się okazało był nim Zygfryd Lech, zamieszkały przy ul. Marszałka Focha 137, który usiłował pozbawić się życia przez wypicie sporej dawki lyzolu. Po przyprowadzeniu niedoszłego samobójcy do przytomności przez zabiegi ratownicze, przewieziono go karetką Pogotowia do szpitala miejskiego; z jakiego powodu Lech usiłował pozbawić się życia, nie wiadomo.