Dopasowany fragment
ł wą głównej poczty jest już na ukończenin. w niedługim czasie rozpoczną sią prace malarskie. , „telegraf bez drutu . z chwiłą nastania słonecznych dni zauważyć można liczniejsze grupy wyrostków, którzy siedząc na ławkach przy: alejach marcinkowskiego, utrzymują „kontaki* z więźniami. okazuję się, że z al. marcinkowskiego widać doskonale okna więzie- nia, przy których przez cały dzień sterczą więż-
Transkrypcja
Co słychać w mieście Przebudowa poczty. Przebudowa głównej poczty jest już na ukończeniu. W niedługim czasie rozpoczną się prace malarskie. „Telegraf bez drutu”. Z chwilą nastania słonecznych dni zauważyć można liczniejsze grupy wyrostków, którzy siedząc na ławkach przy Alejach Marcinkowskiego, utrzymują „kontakt” z więźniami. Okazuje się, że z Al. Marcinkowskiego widać doskonałe okna więzienia, przy których przez cały dzień sterczą więźniowie i na migi porozumiewają się z swymi kolegami i koleżankami, którzy narazie korzystają jeszcze z wolności. Litwinow w Poznaniu. Komisarz ludowy dla spraw zagranicznych Litwinów przejeżdżał w tych dniach w drodze do Genewy, przez Poznań. Bywają i takie kłopoty. Jak się dowiadujemy, kilku wybitnych adwokatów poznańskich odmówiło wręcz aresztowanym, pod zarzutem dokonania kradzieży w cukrowni opalnickiej. Jaworskim, podjęcia się obrony w procesie, który odbędzie się za 2 tygodnie. Jeszcze nie rozpoznana. Do tej chwili nie udało się ustalić nazwiska samobójczyni, która rzuciła się na dworcu głównym pod pociąg. Istnieją poszlaki, że denatka pochodzi z innego miasta. Dochodzenia trwają. Samobójczy skok do Warty. W celach samobójczych wskoczyła do Warty Janina Przybylówna (Bosa 35). Desperatkę wyratował p. Michał Bączkowski (Starołęka 88).