Wpisz w wyszukiwarkę nazwę poznańskiej ulicy, a my pokażemy Ci jej historię.

Adres: wolności

Dopasowany fragment

lowej mszy św. wokół gproroboa od- działów piechoty, ustawionych na pl. wołności

Transkrypcja

kie wrażenie. O godz. 10 odbyła się druga msza św. dla wojska przed gmachem D.O.K. Piękny ołtarz wykonano na tle trzech pontonów. Aleje Marcinkowskiego i przyległe ulice oraz pl. Sapieżyński zajęły liczne formacje wojskowe, oddziały WF. i PW. oraz organizacje społeczne. Dozbroiliśmy oddziały piechoty Po polowej mszy św. wokół czworoboku oddziałów piechoty, ustawionych na Pl. Wolności zaczęły się gromadzić tłumy. Na wolnej przestrzeni przed żołnierzami, widniała broń, zakupiona z ofiar społeczeństwa z okresu od 12 listopada 1938 do 30 kwietnia br. Po jednej stronie wyciągały się dwie długie linie złożonych na ziemi „erkaemów“, stanowiących tak duży atut w działaniach piechoty. Dalej przystrojone w zieleń i kwiaty stały działka przeciwczołgowe i ciężko rozpierały się „cekaemy“. Z tyłu, za tym wszystkim widać było wóz, naładowany maskami przeciwgazowymi i sprzęt radiowy. Z boku, od strony ul. Rzeczypospolitej zajechały auta na plac wszedł p. wicepremier Kwiatkowski w towarzystwie p. wicewojewody Łepkowskiego, gen. Włada, prez. Rugęgo, prof. Jakubskiego i innych. Przed oddziałami wojskowymi stanął gen. Knoll, odbierając (po raz drugi w tym dniu) raport. Za chwilę, po przedstawieniu się delegatów poszczególnych stanów, którzy po kolei za p. kuratorem Stetkiewiczem składali wyrazy szczerego przywiązania do armii generałowi Knollowi, na mównicę wszedł p. prezydent Ruge, który podkreślił, że „każdy naród, który pragnie żyć i posiadać swobodę własnego rozwoju, ma obowiązek przygotowania swojej siły obronnej“. Z kolei głos zabrał generał Knoll. Prosto, krótko, bez emfazy, ale z siłą moralną, która ujęła wszystkich obecnych, generał wyłożył zasadnicze zadania armii.