Wpisz w wyszukiwarkę nazwę poznańskiej ulicy, a my pokażemy Ci jej historię.

Adres: wyspiańskiego

Dopasowany fragment

Wykrycie tajnej jaskini hazardowej przy ul. Wyspiańskiego

Transkrypcja

dy p. nacz. Żwirski i nacz. Strzeszewski z Urzędu Wojewódzkiego, prezes Izby Rolniczej Morawski, przedstawiciel dyrektora Lasów, starosta grodzki Głodowski i komen- o godz. 11,15 udał się na inspekcję w teren do powiatów: Szamotulskiego, Nowotomyskiego i Wolsztyńskiego. W godzinach wieczornych p. minister odjechał do Warszawy. Wykrycie tajnej jaskini hazardowej przy ul. Wyspiańskiego Nowy sukces policji poznańskiej W dniu wczorajszym do jednego z domów przy ul. Wyspiańskiego wkroczyła policja demaskując czynną tajną jaskinię hazardową. Zastano tam 6 osób, których nazwiska, ze względu na toczące się śledztwo, nie mogą być podane na razie do publicznej wiadomości i dopiero po ukończeniu dochodzeń w tej sprawie, nazwiska te opublikujemy. Policja skonfiskowała 6 talii kart do gry i 153 zł 50 gr gotówki, którą operowano przy grze. W toku dalszej skrzętnie przeprowadzonej rewizji znaleziono w garażu tegoż domostwa nową ruletkę z wszelkiemi przyborami do gry, jak sztonami, dywanikami itd Za pomocą tejże ruletki uprawiano nielegalną grę. Wśród graczy tajnej jaskini znajdowali się mężczyźni żonaci, którzy przegrywali często swoje pensje i tracili wszelkie zasoby pieniężne pogrążając swe rodziny po prostu w nędzę. Kto wie, jakby się skończyły dalsze wieczory i noce przy ruletce, czy nie bylibyśmy świadkami jakiegoś krwawego dramatu zrujnowanych graczy z jaskini przy ul. Wyspiańskiego Kres jej istnieniu położyła policja odnosząc tym samym nowy wielki sukces w walce z demonem zła. (a cz) Bezrobotny poranił nożem narzeczoną i siebie W mieszkaniu Antoniego Walczewskiego w Lesznie przy ul. 17 stycznia 4, rozegrał się epilog zatargu jaki — od dłuższego czasu miał on z Agnieszką Urzybył. — Przed kilku laty Walczewski nawiązał z Przybyłówną bliższą znajomość i obiecywał jej ożenek. Zamiaru swego jednak nie mógł spełnić, gdyż jako bezrobotny nie posiadał środków do życia. Zawiedziona Przybyłówna często mu to wypominała i z tego powodu pomiędzy obu dochodziło często do sprzeczek, które nieraz zamieniały się w bójki. W ub. wtorek Walczewski i Przybyłówna znowu pokłócili się. W pewnej chwili nie panujący nad sobą Walczak Ignacy Paweł, obw. instruktor ośw. po- Walczewski doskoczył do narzeczonej i zadał jej cios nożem w okolicę piersi. Po dokonaniu tego czynu — prawdopodobnie w zamiarze samobójczym — Walczewski poranił się tym samym nożem. Na miejsce wypadku nadbiegli zaalarmowani krzykiem sąsiedzi. Pospieszyli oni z pomocą Przybyłównie, która odniosła dość ciężkie obrażenie w okolicy serca. Ranną przewieziono do szpitala. Stan jej jest bardzo ciężki. Trzy rany, które sobie zadał Walczewski okazały się mniej groźne, to też po opatrzeniu udał się on o własnych siłach do domu. Walczewskiego aresztowała policja.