Dopasowany fragment
wynika z dalszych do- chodziła w ach latach po adciągnięciu $świadczen spr inych do okot P czątkowo zajmował om dwupokojowe l art przy ul. Wierzbięcice Era a które pła- 1 8% zł. mies, Pełmł funkoję męza zaufa- mia w „ Kred ię a z prowizji e mej tamże ej pozaać rh zakiu!
Transkrypcja
W 1923 otrzymał etat. W 1932 roku przeniesiono go na stanowisko sekretarza rachunkowego z przydziałem do ksiąg bierczych w I Urzędzie Skarbowym w Poznaniu. Jak wynika z dalszych zeznań pensja Halasza dochodziła w ostatnich latach po odciągnięciu świadczeń społecznych do około 220 zł. Początkowo zajmował on dwupokojowe mieszkanie przy ul. Wierzbięcice 17, za które płacił 35 zł. mies. Pełnił funkcję męża zaufania w „Kredycie” a z prowizji otrzymywanej tamże dokonywał rozmaitych zakupów. W śledztwie ujawniono, że Halaszowi powodziło się niezbyt dobrze, na święto bowiem mięso brał na asygnaty. Na zapytanie przewodniczącego skąd otrzymał pieniądze na budowę domu przy Al. Hetmańskiej, oskarżony odpowiedział, że budowę finansowali częściowo teściowie, częściowo zaś koszta budowy pokrywał oskarżony z posagu żony, który wynosił 10 tys. marek niemieckich w złocie. Pieniądze te zamieniał oskarżony od czasu do czasu u zmarłego już jubilera Wołkowitza. W dalszym ciągu rozprawy Sąd przystąpił do wyjaśnienia kwestii fałszerstwa podpisu Solo-Smoszewskiego i podjęcia w związku z tym przez oskarżoną Halaszową większej kwoty z Landes-Genossenschafts Banku. Oskarżony wyjaśnił szczegółowo w