Dopasowany fragment
Ostatnim wyczynem Miejskiego Komitetu Walki z Żebractwem, którego przewodniczącym jest naczelnik Wydziału Zarządu Miejskiego w Poznaniu p. mgr Kazimierz Motyliński, było utworzenie Izhy Zatrzymań dfa nieletnich przy ul. Łąkowej 3. * W dniu wczorajszym o godz. 12,30 od- było się uroczyste poświęcenie Izby Zatrzymań, poprzedzone mszą Św. w kościele parafialnym Bożego Ciała. które odprawił ks. prałat Ran- owski.
Transkrypcja
UROCZYSTE POŚWIĘCENIE IZBY ZATRZYMAŃ Minęło 15 lat od chwili kiedy mieszczaństwo miasta Poznania wypowiedziało walkę żebractwu i włóczęgostwu na swoim terenie, powierzając walkę z żebractwem po domach i mieszkaniach Związkowi Towarzystw Dobroczynności „Caritas“, walkę zaś z żebractwem w lokalach publicznych, przedsiębiorstwach przemysłowo-handlowych i rzemieślniczych Miejskiemu Komitetowi Walki z Żebractwem i Nielegalnym Handlem. Inicjatywa obywateli miasta za tym wyprzedziła na kilka lat ustawę o żebractwie i włóczęgostwie z r. 1927, przy której tworzeniu zebrano między innymi doświadczenia z terenu poznańskiego. Miejski Komitet do walki z Żebractwem ma bardzo rozległe zadania, gdyż jego celem jest zwalczanie włóczęgostwa i ochranianie obiektów przemysłowych przed żebrakami, zbieranie funduszów na walkę z żebractwem i na niesienie pomocy ubogim, bezdomnym i starcom, walka czynna z żebractwem i włóczęgostwem przy pomocy organów bezpieczeństwa publicznego i t. p. Ostatnim wyczynem Miejskiego Komitetu Walki z Żebractwem, którego przewodniczącym jest naczelnik Wydziału Zarządu Miejskiego w Poznaniu p. mgr Kazimierz Motyliński, było utworzenie Izby Zatrzymań dla nieletnich przy ul. Łąkowej 3. W dniu wczorajszym o godz. 12,30 odbyło się uroczyste poświęcenie Izby Zatrzymań, poprzedzone mszą św. w kościele parafialnym Bożego Ciała, które odprawił ks. prałat Rankowski. Na uroczystość przybyli przedstawiciele władz z p. wojewodą Maruszewskim na czele. Do licznie zebranych gości przemówił przewodniczący Komitetu p. nacz. Motyliński, wykazując cele i zadania Komitetu, których owocem między innymi jest Izba Zatrzymań. W zakończeniu swego przemówienia p. nacz. Motyliński podziękował wszystkim, którzy byli pomocni przy tworzeniu Izby Zatrzymań, a w szczególności p. wojewodzie Maruszewskiemu, komendantowi wojewódzkiemu P. P. p. podinsp. Sawickiemu i komendantce Policji Kobiecej p. Komisarz Paleolog. Następnie p. nacz. mgr Motyliński przekazał Izbę Zatrzymań władzom bezpieczeństwa. W imieniu komendanta wojewódzkiego P.P. podziękował p. podinsp. Matulewicz. Następnie zabrał głos p. wojewoda Maruszewski, wskazując na stronę wychowawczą Izby Zatrzymań. W zakończeniu swego przemówienia p. wojewoda Maruszewski złożył życzenia Komitetowi i wszystkim tym, którzy w Izbie Zatrzymań będą pracowali. W dalszym ciągu przemawiał p. prezes Otmianowski przyrzekając w imieniu społeczeństwa poznańskiego zawsze poprzeć wszelkie dążenia pracy Izby Zatrzymań. Na zakończenie przemawiał ks. prałat Rankowski, który dokonał poświęcenia lokali Izby. (tk.) Gościnne występy w Operze Rigoletto Verdiego z Serbanem Tastanem i Dinu Badescu Występujący u nas gościnnie artyści rumuńscy dowiedli w niedzielnym przedstawieniu Rigoletto, iż posiadają wysoką klasę wokalną i aktorską. Grający rolę Rigoletta Serban Tastan jest śpiewakiem dysponującym pięknym, doskonale wyszkolonym barytonem; jego inteligencja muzyczna imponuje naprawdę doskonałym wyczuciem frazy muzycznej i kolorystyki głosowej. W forte głos Tastana brzmi silnie, jasno i metalicznie, — w piano czaruje subtelnością i szczerością odczucia. Gra aktorska tego wielkiego artysty jest naprawdę szlachetna i zawsze utrzymana w ryzach dobrego smaku. Rolę księcia kreował znany u nas z niedawnej Aidy Dinu Badescu, który w trzecim akcie hucznymi oklaskami zmuszony został do bisowania pięknie odśpiewanej arii „Kobieta zmienną jest“. Powodzenie obu znakomitych artystów było rzeczywiście tego wieczoru nieprzeciętne. Gildę śpiewała Zofia Fedyczkowska, doskonale tego wieczoru dysponowana i zbierająca zasłużone oklaski przy każdej większej arii. Pozostałe partie w doborowej obsadzie: E. Szabrańska, H. Zathey, W. Szpirgier, Wesołkówna, Gruszczyński, Zygmański. Na podkreślenie zasługuje na ogół doskonałe brzmienie orkiestry pod dyrekcją kapelmistrza Barańskiego; szczególnie blacha wychodziła tego wieczoru czysto i wyrównana w pianach. Chóry brzmiały pewnie intonacyjnie i spokojnie w rytmie. S. Poradowski