Dopasowany fragment
i sprawa ul. bukowskiej wciąż jest aktu- alna, interesując zwolenników przyszłej no- woczesnej piękności tej części miasta z jed- nej i zwolenników zachowania starych, roz- łożystych drzew z drugiej strony. jak wia- domo ul. bukowska, jako „ulica wylotowa” poznania miałaby się łączyć z szosą, która stanowi najprostszą komunikację z. granicą, a więc byłaby częścią międzynarodowego trak- tu berlin — warszawa. stosowriie do tego winna być uregulowana, aby stać się reprezen- tacyjną ulicą wjazdową miasta. wąska jezd- niaj i zacienione gęsto drzewami chodniki nie przydają jej bynajmniej nowoczesnego wyglą- du i nie przyczyniają się do. jej piękności według europejskich kanonów estetyki wieł- kich miast. jezdni nie można rozszerzyć: beż wycięcia drzew po jednej stronie ulicy. ale przeciwko zniszczeniu starych, potężnych drzew wystąpiła poznańska liga ochrony przyródy, zwalczając ten projekt w imię zdro- wotności zieleni w mieście r piękności sta- rych drzew. nie można zaprzeczać wartościom zieleni 1 nie można odmawiać uroku starym drzewom, ale — jak się zdaje — względy, przemawia- jące za usunięciem drzew, biją argumenty ligi ochrony przyrody. ul. bukowska jest mało ząmieszkiała więc nie wiele osób korzysta stale ze zdrowotnych właściwości drzew, które
Transkrypcja
Pieniądze są - a bezrobotni nie mogą bo ministerstwo komunikacji wstrzymało roboty Sprawa ul. Bukowskiej wciąż jest aktualna, interesując zwolenników przyszłej nowoczesnej piękności tej części miasta z jednej i zwolenników zachowania starych, rozłożystych drzew z drugiej strony. Jak wiadomo ul. Bukowska, jako „ulica wylotowa” Poznania miałaby się łączyć z szosą, która stanowi najprostszą komunikację z granicą, a więc byłaby częścią międzynarodowego traktu Berlin - Warszawa. Stosownie do tego winna być uregulowana, aby stać się reprezentacyjną ulicą wjazdową miasta. Wąska jezdnia i zacienione gęsto drzewami chodniki nie przydają jej bynajmniej nowoczesnego wyglądu i nie przyczyniają się do jej piękności według europejskich kanonów estetyki wielkich miast. Jezdni nie można rozszerzyć bez wycięcia drzew po jednej stronie ulicy. Ale przeciwko zniszczeniu starych, potężnych drzew wystąpiła poznańska Liga Ochrony Przyrody, zwalczając ten projekt w imię zdrowotności zieleni w mieście i piękności starych drzew. Nie można zaprzeczać wartościom zieleni i nie można odmawiać uroku starym drzewom, ale — jak się zdaje — względy, przemawiające za usunięciem drzew, biją argumenty Ligi Ochrony Przyrody. Ul. Bukowska jest mało zamieszkała więc niewiele osób korzysta stale ze zdrowotnych właściwości drzew, które i Zresztą znajdują się wzdłuż [nieczytelne] Zoologicznym i dalej — w [nieczytelne] kowych. A promenada, po [nieczytelne] my spacerowiczów, wdycha czyszczone przez drzewa, u [nieczytelne] jest. Trzeba się liczyć też z [nieczytelne] reprezentacyjności ulicy i z się względami na przyszły roboty i tak prędzej, czy później tych drzew ze względu na [nieczytelne] na ulicy koniecznym. Prace nad uregulowaniem wierzchni ulicy już rozpoczęto, a właściwie jej dotychczasową nawierzchnię — w czym przekonano się, że koła, samo chodzą aż na środek jezdni, a więc cięcia nie można nic zrobić. Powodu prace stanęły, gdyż [nieczytelne] krążące po mieście, a niepozbawione wiadomości — Ministerstwo Komunikacji dało swego pozwolenia na [nieczytelne] przy ul. Bukowskiej. Ulica w [nieczytelne] w takim stanie rozbiórki nawierzchni może się na niej odbywać [nieczytelne] bezrobotni, którzy mieli przytrudnienie i zarobek — znowu pracy, mimo, że są fundusze przeznaczone, które jednak na razie u chomione i zamrożone rozłożone i potężnemi pniami swych starych. Kawalerska wolność...