Wpisz w wyszukiwarkę nazwę poznańskiej ulicy, a my pokażemy Ci jej historię.

Adres: stroma

Dopasowany fragment

Wezoraj też w godzinach wie- czornych ulicą Stromą jeździły san ; ki wjeżdżając wprost na Górną Wildę, tuż przed samym trarawa- jem.

Transkrypcja

Oto rozpoznany tekst z obrazu: Boczne, mniej zaludnione ulice, przeważnie mocno zaśnieżone, są bardzo często miejscem zabaw saneczkowych naszych milusińskich. Jeżeli jeszcze ulica jest pochyła, no to jazda na całego. Wczoraj też w godzinach wie- czornych ulicą Stromą jeździły sanki wjeżdżając wprost na Górną Wildę, tuż przed samym tramwajem. Z drugiej strony jechała auto- taksówka, której kierowca na szczę- ście jeszcze w porę zauważył saneczki. ki i wymonik. Jednak za późno wiedziło. twotyczne Ci os- resie po- wag; na dzinach na zabawy. nieraz szczęście. Widok zwłok księżnej prześladował mnie ze wzmagającą się sennością, usiłowałem pozbyć się wypadków w barze hotelowym. Widziałem i rozbawioną twarzyczkę księżnej, słyszałem i patrzałem dokładnie, jak wydobyła błyszczący ton. Potem pożegnała się z nami. Na tym końcu dnia i – jakkolwiek wysilałem się, aby uprzedzić wypadki – nie mogłem w mych dociekaniach ani kroku. Co się stało po odejściu księżnej?