Dopasowany fragment
WY ręce policji bydgoskiej wpadł w dniu wezoraj- szym pomysłowy oszust nie, Tadeusz Różniakow- gki zam, w Bydgoszczy przy ul. Marsz. Focha 24, któ- ry kodował na różne sumy rolników i handlarzy z Kresów Wschodnich, Otóż Różniakowski wspólnie ż osobnikiem nieustalonego narazie nazwiska założył w Bydgoszczy fikcyjną firmę pod nazwą „Połski Prze- mysł Grzybowyć, której eentrala miała być w Gdyni, a filie w Gdań: i Sopotach, gi Imieniem tej firmy wysyłał on rolnikom i han- dlarzom na Kresach oferty kupna grzybów, każąc przesyłać sobie 10-cio kilowe próbki, Próbki te spi dawał i więcej do danego oferenta nie zwracał sie. ownego dnia przybył aż z Połecia do Różniakowa go jeden z handlarzy, przywożąc ze sobą 400 k$. przy bów, za które otrzymał weksel na 2000 zł.
Transkrypcja
Z Bydgoszczy Zlikwidowanie oszukańczej firmy grzybowej W ręce policji bydgoskiej wpadł w dniu wczorajszym pomysłowy oszust niejaki Tadeusz Różniakowski zam. w Bydgoszczy przy ul. Marsz. Focha 24, który poszkodował na różne sumy rolników i handlarzy z Kresów Wschodnich. Otóż Różniakowski wspólnie z osobnikiem nieustalonego na razie nazwiska założył w Bydgoszczy fikcyjną firmę pod nazwą „Polski Przemysł Grzybowy“, której centrala miała być w Gdyni, a filie w Gdańsku i Sopotach. Imieniem tej firmy wysyłał on rolnikom i handlarzom na Kresach oferty kupna grzybów, każąc przesyłać sobie 10-cio kilowe próbki. Próbki te sprzedawał i więcej do danego oferenta nie zwracał się. Pewnego dnia przybył aż z Polesia do Różniakowskiego jeden z handlarzy, przywożąc ze sobą 400 kg. grzybów, za które otrzymał weksel na 2000 zł. Gdy weksel nie został w terminie wykupiony, wówczas oszustwo się wydało i Różniakowski powędrował za kratki. Za jego zbiegłym wspólnikiem wszczęto poszukiwania. Zaznaczyć jeszcze należy, iż w czasie śledztwa wyszło na jaw, że Różniakowski ma również na sumieniu większą aferę grzybową we Lwowie. (A. S.) Z Kościana Kto zastrzelił? W ub. sobotę w godzinach popołudniowych doniesiono policji w Czempiniu, że w lesie maj. Gorzyczki znaleziono zwłoki mężczyzny. Na miejsce wypadku udał się komendant P. P. w Kościanie p. Krupowicz i referendarz starostwa p. T. Gawecki. W zwłokach