Dopasowany fragment
Miłej mieszka kilkunasi tu Żydów, przy- ka miesięcy, Abram zaś również byłych z Memiee, Emigr: m opuścił więzienie M twierdzi Czo ostarczyli falszywych są skich paszportów elą Moszek 1 Ciechanowieocy, ży założyli tan tajne biuro perz ez Na ul, Miłą udt się niezw je si odi policjantów. Przybycie e policji wywołało wóród lokatorów pokoli umeblowanyc:.
Transkrypcja
Fałszywych paszportów dostarczali Żydzi swym współwyznawcom z Niemiec WARSZAWA, 23. I. (wł) Na trop zakrojonej na dużą skalę afery fabrykacji fałszywych paszportów i dostarczania ich Żydom przybyłym z Niemiec do Polski, natrafia przypadkowo policja warszawska. Szczegóły tej sensacyjnej sprawy podaje dzisiejszy „Kurier Czerwony“ następująco: Postanowiono odwołać się do polubownego sądu, tak zwanej „dintoży”. Posiedzenie tego sądu odbyło się w ubiegły piątek w jednej z restauracji, a kiedy tam zapadł wyrok niekorzystny dla Czopa, pokrzywdzony, chcąc się zemścić na Ciechanowieckich zrobił doniesienie do policji. Do policji zgłosił się Gedale Czop, karany więzieniem za przemyt narkotyków, donosząc, że w pokojach umeblowanych przy ul. Miłej mieszka kilkunastu Żydów, przybyłych z Niemiec. Emigrantom tym — jak twierdzi Czop — dostarczali fałszywych polskich paszportów bracia Moszek i Abram Ciechanowieccy, którzy założyli tam jakoby tajne biuro paszportowe. Na ul. Miłą udał się niezwłocznie silny oddział policjantów. Przybycie policji wywołało wśród lokatorów pokojów umeblowanych. Popłoch. Jeden z nich zdołał zbiec, pozostałych ujęto. W lokalu zastano między innymi braci Ciechanowieckich, kilkakrotnie już karanych za podrabianie dowodów osobistych i paszportów. Przeprowadzono ich do aresztów wraz z 10 osobami, którym zakwestionowano autentyczność dowodów. Po wstępnym badaniu obwinionych udało się wyjaśnić rolę, jaką w tej aferze odegrał Czop. Jak się okazało, był on do niedawna wspólnikiem Ciechanowieckich. Przed kilku dniami, wynikł między nim a braćmi-fałszerzami zatarg na tle finansowym. Charakterystyczne jest że Moszek Ciechanowiecki został dopiero niedawno zwolniony z Berezy Kartuskiej, gdzie spędził kilka miesięcy, Abram zaś również niedawno opuścił więzienie (M). przeprowadziła sztuki. W toku ogromnym w całej Austrii. Brak złotego, które zostały skradzione podczas pamięci biskupi. Stała komunikacja i Europa. Rząd Stanów Zjednoczonych bandlowej linii lotniczych z Stanami Zjednoczonymi na okres 6-ciu miesięcy. Cztery loty w ciągu. 17-letnia córka Janina Figaniak, francuski medal, który wpadł do wody bez pomocy dzieci utonęło. Waliza ze zwłokami ofiary mordu w Hamburgu Aresztowanie mordercy w Bordeaux PARYŻ, 23. I — Przed kilku dniami znaleziono w jednym z paryskich hoteli na rue Saint Honore walizę, w której znajdowały się zwłoki nieznanego, zabitego mężczyzny. Dzięki adresowi krawca, umieszczonemu na ubraniu zabitego zdołano ustalić, iż jest nim Victor Jingnet, z zawodu kelner. Po odnalezieniu brata zabitego policja ustaliła, iż pracował on ostatnio na statku „Paris“. Po przeprowadzeniu dochodzeń w najważniejszych portach francuskich i po pięciu dniach poszukiwań wczoraj wieczorem szefa Resiala, który wynajął pokój w hotelu i osobiście zanósł tam walizę, jakoby dokonał samobójstwa, lecz działał z polecenia Niemiec. Niemniej jednak nie udzielił odpowiedzi, co do prywatnych miejsc.