Wpisz w wyszukiwarkę nazwę poznańskiej ulicy, a my pokażemy Ci jej historię.

Adres: wolności

Dopasowany fragment

Bo- lesław Tarkowski na placu Wolności pod „Es- płanadą”* pierwszorzędny magazyn inbilers Po pewnym czasie p.

Transkrypcja

wyjaśniła się Poznań. Przed kilku laty prowadził p. Bolesław Tarkowski na placu Wolności pod „Esplanadą” pierwszorzędny magazyn jubilerski. Po pewnym czasie p. Tarkowski sprzedał swój sklep i przeniósł się do Warszawy, gdzie w gmachu hotelu Europejskiego otworzył nowy magazyn, cieszący się dużą wziętością. Rok temu do prokuratury warszawskiej wpłynęła skarga niejakiego Jana Gawlikowskiego z Poznania przeciwko p. Tarkowskiemu o przywłaszczenie cennych brosz i brylantowych kolczyków, przyjętych do komisowej sprzedaży. Naskutek tej skargi p. Tarkowskiego aresztowano w magazynie, przyczem obecny był Gawlikowski. Nazajutrz ustalono, że z wystawy zginął drogocenny pierścień, nabyty przez pewnego ziemianina za cenę 8000 zł., który pozostawił go dla drobnej naprawy. Tarkowski twierdził, że pierścień był jeszcze po jego aresztowaniu w gablotce, czemu wbrew zeznaniom innych świadków gwałtownie zaprzeczał Gawlikowski. Śledztwo przeciwko Tarkowskiemu umorzono, gdyż okazało się, że Gawlikowski jest jego wspólnikiem i fikcją było, że powierzał jubilerowi biżuterię do komisowej sprzedaży. Kwity, które Gawlikowski posiadał, stanowiły jedynie dowód wewnętrzny. Za zaginiony w tajemnicy sposób pierścień Tarkowski musiał zapłacić mal do nia nie tego poz sądzić, i pierścień biony w Poz przemy ła wiad Stanisła du konc P. S towany nadużyć nieniu z na dzia