Dopasowany fragment
ska zastrzeliła Gawrycha, Zbrodni tej doko- mała wczoraj rano o godz, 8,05 w sklepie przy ul, Dąbrowskiego 54,
Transkrypcja
GAWRYCH ZGINĄŁ OD KUL SWEJ SZWAGIERKI, A TA JEST EPILOGIEM GŁOŚNEJ SPRAWY ska zastrzeliła Gawrycha. Zbrodni tej dokonała wczoraj rano o godz. 8,05 w sklepie przy ul. Dąbrowskiego 54. Następnie ubrana tana przez kobieta pić wargi się w sa- Geldera wskazuj Na minutę przed zbrodnią Przebieg zbrodni, w oświetleniu jej bezpośrednich świadków, to jest personelu firmy był ŚMIERTELNE STRZAŁY W magazynie tym przy biurku siedział śp. Gawrych, czytając gazetę. Na widok siedzącego przy biurku Gawrycha kupująca szybkim krokiem obeszła wanienki i stanęła „oko w oko” z właścicielem sklepu. Nie mówiąc jednego słowa wydobyła spod chustki rewolwer i nim ktokolwiek zorientował się, o co chodzi, oddała jeden strzał w stronę Gawrycha. Ugodzony kulą w pierś Gawrych powstał z krzesła, lecz momentalnie runął na ziemię twarzą do podłogi. Do leżącego na ziemi Gawrycha podbiegła kobieta i strzeliła jeszcze pięciokrotnie w plecy leżącego. Cztery kule ugodziły Gawrycha w plecy, a piąta chybiła, zorientowali się, że dopiero gdy magazyn na zabójstwo i słabych sił Pociągnął padł, gdy strzelono. wicz od pobiegła stała się miejsce wsiadała.