Wpisz w wyszukiwarkę nazwę poznańskiej ulicy, a my pokażemy Ci jej historię.

Adres: prusa 17

Dopasowany fragment

chód. to jego leć, a nie polana na i na kpi Rój do mieszkania przy ul. Prusa 17. es Podczas palce.

Transkrypcja

...który jedzie prawidłowo wyznaczoną mu drogę. Inny znowu poważny obywatel odpowiada mi, że płaci podatki, więc może chodzić, jak chce. Przypominam sobie również dobrze odżywionego obywatela w towarzystwie pani, który mi drwiąco odpowiedział, że jeśli go przejedzie samochód, to jego to będzie boleć, a nie policjanta i na dowód swej bohaterskiej roli na świecie i kpienia sobie z obowiązujących przepisów przeszedł dalej ostentacyjnie środkiem jezdni. Takich przykładów mógłbym Panu zacytować wiele, lecz jestem o tem przekonany, że milsze Panu będą przykłady dobrej woli i zrozumienia naszej akcji. — Jakiż jest dla Pana najmilszy przykład zro... nam pomocą. Np. na Kaponierze czterech starszych studentów w wytartych już czapkach korporacyjnych dobrowolnie pomagało policjantom w ich służbie. To jest bardzo ładny objaw, który działa doskonale na publiczność. — Czy zdaniem Pana dotychczasowa nauka dała już korzystne wyniki? — Ależ naturalnie. Uśmiecha się do mnie sporo ludzi i z daleka już daje znać ręką, że wiedzą kędy iść. — No, to dziękuję serdecznie Panu za miłą rozmowę — kończę odchodząc. — Panie Redaktorze — nie tędy — tu proszę na prawo!!! „Projekt reformy samorządu” — odczyt 2; 19,20—19,25 „Wieści z frontu”; 19,25—19.45 Nadprogram; 19,45—20,00 Dodatek do gazety porannej R. P. — wiadomości prasowe — transmisja z Warszawy; 20,00—20,15 „Silva rerum”; 20,15—22,40 Koncert symfoniczny — transmisja z Filharmonji Warszawskiej — solista: Artur Rubinstein — fortepian; 22,40—22,45 Dodatek do gazety porannej R. P. — ostatnie wiadomości prasowe — transmisja z Warszawy; 22,45—23,00 Sygnał czasu — komunikaty sportowy — policyjny; 23,00—24,00 Muzyka taneczna z kawiarni „Polonja” — zegar z wieży ratuszowej. Warszawa — Raszyn, piątek, dnia 30 października 31 r. 12,15 Muzyka z płyt gramofonowych; 14.15 Muzyka z płyt gramofonowych; 15.15 „Z życia polskich zespołów śpiewaczych”; 15.25 Odczyt z cyklu „Dla nauczycieli”; 15.50 Muzyka z płyt gramofonowych; 16.00 Lekcja języka angielskiego — Linguaphone; 16.20 Odczyt; 17,10 „Co to jest dzieło sztuki”; 17.35 Muzyka lekka ze Lwowa; 19,30 Muzyka z płyt gramofonowych; 20,00 Pogadanki muzyczne; 20,15 Koncert symfoniczny z Filharmonji Warszawskiej. — W przerwie feljeton literacki; St. Adamczewskiego „Budowniczy nadgwiezdnych miast”; 23,00 Muzyka lekka i taneczna. Akademja czechosłowacka Z okazji i dla uczczenia przypadającego w dniu dzisiejszym święta narodowego Republiki czechosłowackiej Zarząd Tow. Polsko-Czechosłowackiego w Poznaniu urządza dziś o godzinie 20 w Białej Sali Bazaru — uroczystą akademję. Protektorat nad akademją objęli: Dr. Vaclav Girsa, minister pełnomocny i poseł nadzwycz. Republiki Czechosłowackiej w Warszawie; Wojewoda poznański p. Roger Raczyński; dowódca O. K. VII gen. dyw. Kaz. Dzierżanowski; prez. st. m. Poznania Cyryl Ratajski. Część oficjalną akademji wypełnią przemówienia prezesa Tow. Polsko-Czechosłow. p. Kaz. Kierskiego, wojewody Raczyńskiego, konsula Czechosłowacji dr. Jaromira Doleżala. W części artystycznej bierze udział: chór „Echo” pod dyr. prof. Fel. Nowowiejskiego, który wykona pieśni ludowe czeskie i polskie; artyści operowi Marja Janowska-Kopczyńska i Kazimierz Czarnecki; prof. Franciszek Łukasiewicz oraz znakomity poeta Emil Zegadłowicz, który recytować będzie poezje czeskie. Wstęp na akademję bezpłatny. Zaproszenia wydaje Sekretarjat Tow. P.-Czechosł. ul. Fredry 7, w godz. 17—18. „Dziesięciu z Pawiaka” Kino „Słońce” Dzieło wytwórni „Blok” i reżysera Ordyńskiego przywędrowało do nas poprzedzone niezmiernie dodatnią opinją i — trzeba przyznać — usprawiedliwiło ją całkowicie. Jest to bodaj pierwszy polski obraz, będący „prawdziwym filmem”, t. j. mający w sobie sharmonizowane elementy ruchu, szybkości, dynamiki i efekty dramatyczne. Doświadczona dłoń Ordyńskiego rozwija akcję w tempie równem, które pod koniec, gdy napięcie rośnie, przechodzi w emocjonujące crescendo, ukoronowane logicznym i dyskretnym happy end'em. Film jest wprawdzie z osławionej kategorji „carsko-katorżnych”, ale tym razem nie zżymamy się na widok stupajków i różnych „prowoscheditielstw”, dla tej prostej przyczyny, że obraz jest naprawdę ciekawy, zaczem tło, na którem rozsnuto intrygę ma znaczenie raczej drugorzędne. Zerwano też nareszcie z ckliwym symbolizmem, ...celu skoczył w pobliżu mostu Chwaliszewskiego do Warty. Gdy znalazł się jednak w zimnej wodzie i począł tonąć, zrobiło mu się żal życia i począł wzywać głośno o pomoc. Wołania te usłyszeli przechodzący czterej uczniowie 6 kl. gimnazjum im. Bergera i przy pomocy drąga zdołali tonącego uratować. Przybyłe Pogotowie Ratunkowe (6666) po wypompowaniu wody przewiozło niedoszłego samobójcę do mieszkania przy ul. Prusa 17. (es) Podczas pracy obcięła sobie dwa palce. Nieszczęśliwemu wypadkowi podczas pracy uległa wczoraj zajęta w Państwowym Monopolu Tytoniowym przy ul. Staszica 45-letnia pracownica Stanisława Kokocińska. Wskutek nieostrożności włożyła ona przypadkowo w pewnej chwili rękę pod nóż, doznając obcięcia dwóch palców u lewej ręki. Zawezwane Pogotowie Ratunkowe (6666) po założeniu opatrunku przewiozło nieszczęśliwą do szpitala miejskiego. (es) Młotkiem po głowie. Na tle nieporozumienia osobistego niejaki Stanisław Wawrzyniec, zam. przy Tamie Berdychowskiej 2, pobił swego sąsiada 35-letniego Walentego Kujawskiego tak dotkliwie młotkiem po głowie, że syn Kujawskiego z wrażenia przez omyłkę zawezwał... straż ogniową. Po wyjaśnieniu omyłki, zawezwano na odmianę Pogotowie Ratunkowe (66-66), które poturbowanemu poważnie Kujawskiemu zaszyło rany na głowie, zawezwany zaś posterunkowy spisał protokół zajścia. Przygoda Jojne Hosendufta. W dniu wczorajszym około godz. 10-tej wieczorem zgłosił się na stację Pogotowia Ratunkowego (66-66) 21-letni żydak Jojne Hosenduft, podróżujący z Łodzi, którego na jednej z ulic napadli nieznani sprawcy i korzystając z ciemności, pobili tak dotkliwie, że dyżurujący lekarz Pogotowia miał z nim sporo roboty. Po opatrzeniu i zaszyciu ran na głowie, twarzy, Jojne najbliższym pociągiem odjechał z powrotem do rodzinnej Łodzi. (es.) Na udar serca. Na ul. Św. Marcina narożnik ul. Kantaka wczoraj około godz. 20 zasłabł nagle jeden z przechodniów, którym okazał się później 52-letni Roman Kurdwanowski, chorego przewieziono do szpitala, jednak w drodze zmarł. Jak zdołano stwierdzić nagły zgon nastąpił wskutek udaru serca (z.) Kronika policyjna Znaczna kradzież gotówki. W mieszkaniu p. Zofii Prusińskiej (Ogrodowa 9) złożyli niepostrzeżenie wizytę złodzieje, których łupem padło 790 zł. gotówki, 15 dol. amerykańskich, oraz 55 dol. w 88% listach dolarowych Banku Ziemstwa Kredytowego w Poznaniu (z.) Futro za 10 zł. usiłował sprzedać wczoraj niejaki Ottomar Neumann z Łagiewnik. Transakcja jaką zamierzał przeprowadzić Neumann nie podobała się funkcjonariuszowi policji, który odstawił podejrzanego sprzedawcę wraz z towarem na komisarjat. Okazało się, że futro pochodziło z kradzieży. Neumanna przymknięto. (z)