Dopasowany fragment
obrońcy li sami oskarżeni, zadają byłemu W piątek dnia 27 par o „dee 11, y ul. Słowackiego 40 sprzedam jąc stosunki pdliyczne bezpbźrednio ed kato Ratajowi dlugi szereg pytań, dażnc przy ul.
Transkrypcja
...niem ilości przemówień obrończych. Natomiast z pośród oskarżonych — jak się spodziewają — wszyscy zabiorą głos w „ostatniem słowie“. (ż) Warszawa. (Tel. wł.) Po przerwie obiadowej ukazuje się w sali sądowej szczupła postać b. marszałka Sejmu, Rataja. Na pytanie adw. Urbanowicza odpowiada p. Rataj, omawiając stosunki polityczne bezpośrednio po zamachu majowym panujące. Adw. Urbanowicz: Czy według pana wybór na prezydenta najpierw Marszałka Piłsudskiego a później prof. Mościckiego można uważać za legalizację zamachu? Rataj: Jestem w bardzo trudnem położeniu. Zgromadzeniu politycznemu mógłbym odpowiedzieć jednem słowem, ale stoję przecież przed sądem... Mojem zdaniem czyn nielegalny może być ulegalizowany przez jakieś lex posterior, a takiego izby nie uchwaliły. Cała ówczesna polityka Piasta, zarówno prowadzona przez Witosa jak i przeze mnie zmierzała do uniknięcia rozlewu krwi. Chcieliśmy rozwój wypadków po wypadkach majowych skierować na tory praworządności. Na żądanie obrony świadek przytacza szereg faktów, które jego zdaniem mogły wzbudzić obawę, iż obóz rządowy nie dostatecznie zamierza respektować prawo. Kiedyśmy zorganizowali centrolew — mówi dalej p. Rataj — i urządzili kongres krakowski, to chodziło nam w pierwszej mierze o spopularyzowanie wśród szerokich mas tych haseł, o które walczyliśmy na gruncie sejmowym. ...co pan może powiedzieć o wypadkach w dniu 14 września? — Demonstracje w dniu 14 września były niczem innem, jak tylko wprowadzeniem w świat Centrolewu wyborczego. Następnie prokurator Grabowski zarówno, jak i obrońcy i sami oskarżeni, zadają byłemu marszałkowi Ratajowi długi szereg pytań, dążąc do wyjaśnienia roli i zamierzeń Centrolewu. Wreszcie prokurator Grabowski prosi świadka o scharakteryzowanie sylwetki p. Korfantego, przypominając, że po upadku gabinetu p. Śliwińskiego w lipcu 1922 r., kiedy proponowano na prezesa ministrów pana Korfantego, p. Rataj imieniem Piasta wygłosił w Sejmie przemówienie, skierowane przeciwko p. Korfantemu, podnosząc przytem zarzuty natury moralnej. Na dowód tego prokurator składa sądowi numer „Robotnika“ z dn. 15 lipca 1922 r. z przemówieniem p. Rataja oraz b. marszałka Sejmu Daszyńskiego. Sprawa p. Korfantego wywołuje dłuższą dyskusję pomiędzy obroną a urzędem prokuratorskim, przyczem zarówno z jednej jak i z drugiej strony padają ostre słowa. W związku z tem oskarżony Pragier jako były sędzia sądu marszałkowskiego, badającego sprawę zarzutów, postawionych p. Korfantemu, referuje sądowi wyrok, powzięty przez sąd. Wyrok ten zresztą składa w oryginale prokurator Grabowski, prosząc o załączenie do akt sprawy. W związku z upadkiem rządu Śliwińskiego i poprzedniego rządu Ponikowskiego, oskarżony Lieberman zapowiada wezwanie na świadka byłego ministra poczt i telegrafów p. Stesłowicza. Po zakończeniu badania byłego marszałka Rataja posiedzenie odroczono. (ż) Zbiórka przed rolnikiem Bździelem. Juja kom. sąd. w Pniewach. 4682 Przetargi. PRZETARG PRZYMUSOWY. W piątek dnia 27 listopada o godzinie 11½ przy ul. Dąbrowskiego 83/85 sprzedam publicznie najwięcej dającemu za natychmiastową zapłatą maszynę do pisania, biurko i 2 fotele. M. Durski, kom. sądowy z pol. w Poznaniu — Szamarzewskiego 12 4685 PRZETARG PRZYMUSOWY. W piątek dnia 27 bm. o godz. 1 po południu przy ul. Słowackiego 40 sprzedam najwięcej za natychmiastową zapłatą 5 dywaników, 2 deki, 3 małe poduszeczki (jaśki), 1 dywan 4×3 m., 2 obrazy, 1 lustro owalne i 1 powieszak do garderoby. Figas, komornik sądowy, Poznań — ul. Kościelna 49. 4683 PRZETARG PRZYMUSOWY. W piątek, dnia 27 listopada br. o godz. 10,30 przy ul. Wyspiańskiego 21 sprzedam publicznie najw. daj. za natychmiastową zapłatą biurko, witrynę, stół okrągły, 2 krzesła i lustro. M. Durski, kom. sądowy z pol. w Poznaniu — Szamarzewskiego 12 4686 PRZETARG PRZYMUSOWY. W piątek dnia 27 bm. o godz. 12 przy Al. Marcinkowskiego 20 sprzedam publicznie najw. dającemu za gotówkę stół okrągły, 4 krzesła. Pietruszewski, komornik sądowy w Poznaniu. Plac Wolności 9. 4684 PRZETARG PRZYMUSOWY. W piątek dnia 27 bm. o godz. 10-tej przy ul. Matejki 60 sprzedam najwięcej dającemu za gotów. 1 bibljotekę, 1 biurko, 6 krzeseł wybitych skórą. Garstka, komornik sądowy w Poznaniu, ul. Skryta nr. 9. 4687 PRZETARG PRZYMUSOWY. W piątek, dnia 27. 11. br. o godz. 11-tej w Żegrzu p. Poznań sprzedam najwięcej dającemu za gotówkę: 1 stół bilardowy, 2 kije bilardowe, 1 postument do kiji z tablicą, 2 maszyny do szycia, 1 lustro, 1 biurko, 1 kanapę, 1 szyfonierkę, 1 lustro z podstawką, 1 dywan, 1 zegar (regulator), 1 obraz w złotej ramie, 1 bufet rest., 1 aparat do piwa, 1 szafę restauracyjną, 4 stoły restaur., 1 kanapę restauracyjną. St. Nowak, komornik sądowy z pol. Poznań, Pocztowa 11. Telefon 54-18. 4689 PRZETARG PRZYMUSOWY. W piątek dnia 27. 11. br. o godz. 12 w Żegrzu p. Poznań sprzedam najw. daj. za gotówkę; 2 konie, powózkę, rolwagę. Zbiórka przed sołectwem. St. Nowak, komornik sądowy z pol. Poznań, Pocztowa 11. Telefon 54-18. 4688