Dopasowany fragment
Strzzszna śm erć staruszka Przy ulicy Piaskowej 6/7 w nędznej izdebce mieszkał 70-letni Walenty Kowalski.
Transkrypcja
zbiegu ulic Nowej i Pl. Wolności nie ma posterunku policyjnego, któryby kierował ruchem kołowym. Możeby policja zechciała wniknąć w powody tych częstych katastrof i zpowrotem wystawiła posterunkowego. Straszna śmierć staruszka Przy ulicy Piaskowej 6/7 w nędznej izdebce mieszkał 70-letni Walenty Kowalski. Nędza, głód i robactwo były towarzyszami nieodłącznemi starca. Dziś rano zapukano do mieszkania Kowalskiego. Oczom sąsiadów ukazał się wstrząsający widok. Na barłogu leżał Kowalski nie dający znaku życia. Wezwano natychmiast Pogotowie (66-66), które skonstatowało jedynie śmierć. Starzec zginął z głodu oraz zagryzienia przez robactwo. Śmierć stróża nocnego Dziś rano przybyli na budowlę p. Jóźwiaka przy Wałach Kazimierza Wielkiego robotnicy. Nagle wewnątrz budowli zauważono stróża nocnego 67-letniego St. Michałowicza z Chludowa, leżącego bez życia. Na miejsce tragicznego wypadku przybyło Pogotowie (55-55), którego lekarz stwierdził śmierć wskutek zaczadzenia i paraliżu. Michałowicz w nocy palił w piecyku, ażeby w ten sposób osuszać wilgotne jeszcze mury budowli. W czasie tej czynności zasnął i wskutek wydobywającego się czadu, uległ zatruciu. Następnie musiał wskutek otwarcia drzwi nastąpić przeciąg i wtedy starzec tknięty paraliżem zmarł. Osobiste Z Uniwersytetu Poznańskiego. Dyplom inżyniera leśnictwa uzyskał p. Henryk Zaleski z Hołownicy w woj. lu...