Wpisz w wyszukiwarkę nazwę poznańskiej ulicy, a my pokażemy Ci jej historię.

Adres: woźna 16

Dopasowany fragment

Ten oświadczył teraz, że jest sekre- tarzem sądu okręgowego w Poznaniu i na- zywa się Władysław Różycki zamieszkały w Poznaniu przy ul. Woźnej nr. 16 Umundu- rowany mężczyzna nie chciał podać swego nazwiska, wobec czego pp.

Transkrypcja

„Stać, policja śledcza!“ Nieznani osobnicy w roli wywiadowców W nocy z czwartku na piątek około godziny 2-giej przechodzili Dolną Wildą w stronę ul. Wspólnej pp. Mieczysław i Artur Czajczyńscy, zamieszkali na tejże ulicy. W chwili, gdy obaj znaleźli się na nasypie za ulicą Chłapowskiego, wypadł nagle z ukrycia jakiś osobnik i mierząc z browninga w stronę pp. Czajczyńskich zawołał: „Stać, policja śledcza!“ Gdy zaczepieni przystanęli, osobnik ten pod groźbą rewolweru zawezwał ich do wylegitymowania się, poczem udał się wraz z nimi w stronę najbliższej latarni, za którą stał jakiś mężczyzna ubrany w mundur posterunkowego. Czajczyńscy okazali dowody osobiste. Ponieważ zachowanie się rzekomego funkcjonarjusza służby śledczej oraz umundurowanego mężczyzny wydało się zaczepionym podejrzane, pp. Czajczyńscy wezwali ich do udania się do pobliskiego komisarjatu III-go P. P. przy ul. Krzyżowej. Osobnicy ci nie chcieli się do tego żądania zastosować. Wobec tego zawezwali pp. Czajczyńscy umundurowanego mężczyznę do wylegitymowania napastnika z browningiem. Ten oświadczył teraz, że jest sekretarzem sądu okręgowego w Poznaniu i nazywa się Władysław Różycki zamieszkały w Poznaniu przy ul. Woźnej nr. 16. Umundurowany mężczyzna nie chciał podać swego nazwiska, wobec czego pp. Czajczyńscy zawiadomili o całem tem zajściu w komisarjacie III. P. P. Obaj, rzekomy funkcjonarjusz śledczy i umundurowany, widząc co się święci, uciekli spiesznie w stronę Błoni Wildeckich i zniknęli w mrokach nocy. Policja wszczęła natychmiast poszukiwania na Błoniach i w pobliskich ulicach. Okazuje się, że adres, podany przez napastnika z browningiem, jest fałszywy, gdyż przy ulicy Woźnej nr. 16 Władysław Różycki nie mieszka, a w sądzie okręgowym urzędnik takiego nazwiska jest nieznany. Policja czyni usilne starania w celu wyjaśnienia zagadkowego zajścia na Wildzie oraz wykrycia osób podszywających się za policjantów. (c) POZNAŃ ZŁOŻYŁ HOŁD SERCU JEZUSOWEMU Wielka manifestacja Wczoraj, w piątek odbyła się uroczysta procesja pod Pomnik Wdzięczności. W procesji tej wziął udział cały Poznań, który złożył pokłon Jezusowemu. Procesję celebrował J. E. kardynał Hlond w asyście ks. biskupa Zborowskiego, Mędlewskiego, ks. oficjała Karłowskiego, ks. prał. Kowalskiego, ks. prał. Steinmetza, ks. prałata Prądzyńskiego. W procesji...