Dopasowany fragment
Mieczysław i AT- tur Czajczyńscy, zamieszkali na tejże ulicy iW. chwili, gdy obaj znaleźli się na nasypie za. ulicą Chłapowskiego, wypadł nagle z ukrycia jakiś osobnik i mierząc z brow- ninga w stronę pp.
Transkrypcja
Oto tekst rozpoznany z obrazu, z zastosowaniem podanych reguł: Nieznani osobnicy w roli wywiadowców W nocy z czwartku na piątek około godziny 2-giej przechodzili Dolną Wildą w stronę ul. Wspólnej pp. Mieczysław i Artur Czajczyńscy, zamieszkali na tejże ulicy. W chwili, gdy obaj znaleźli się na nasypie za ulicą Chłapowskiego, wypadł nagle z ukrycia jakiś osobnik i mierząc z browninga w stronę pp. Czajczyńskich zawołał: „Stać, Policja śledcza!” Gdy zaczepieni przystanęli, osobnik ten pod groźbą rewolweru zawezwał ich do wylegitymowania się, poczem udał się wraz z nimi w stronę najbliższej latarni, za którą stał jakiś mężczyzna ubrany w mundur posterunkowego. Czajczyńscy okazali dowody osobiste. Ponieważ zachowanie się rzekomego funkcjonarjusza służby śledczej oraz umundurowanego mężczyzny wydało się zaczepionym podejrzane, pp. Czajczyńscy wezwali ich do udania się do pobliskiego komisarjatu III-go P. P. przy ul. Krzyżowej. Osobnicy ci nie chcieli się do tego żądania zastosować. Wobec tego zawezwali pp. Czajczyńscy umundurowanego mężczyznę do wylegitymowania napastnika z browningiem. Ten oświadczył teraz, że jest sekretarzem sądu okręgowego w Poznaniu i nazywa się Władysław Różycki zamieszkały w Poznaniu przy ul. Woźnej nr. 16. Umundurowany mężczyzna nie chciał podać swego nazwiska, wobec czego pp. Czajczyńscy zawiadomili o całem tem zajściu w komisarjacie III P. P. Obaj rzekomi funkcjonariusze śledczy, widząc co się święci, spiesznie w stronę Błoni wbiegli w mrokach nocy. Policja natychmiast rozpoczęła poszukiwania na Błoniach i w pobliskich ulicach. Okazuje się, że adres napastnika z browningiem, podany jako Woźnej nr. 16, jest fałszywy, gdyż przy ulicy Woźnej nr. 16 Władysław Różycki nie mieszka. W sądzie okręgowym urzędnik o tym nazwisku jest nieznany. Policja czyni usilne starania do wyjaśnienia zagadkowego zajścia na Wildzie oraz wykrycia osobników, podających się za policjantów. (c) POZNAŃ ZŁOŻYŁ ZŁOTĄ Wielka manifestacja wiary. Wczoraj, w piątek odbyła się uroczysta procesja pod Pomnikiem Serca Jezusowego. W procesji tej wziął udział cały Poznań, który złożył pokłon Jezusowi. Procesję celebrował J. E. Arcybiskup Hłond w asyście ks. Zborowskiego, ks. Mędlewskiego, ks. [nazwisko]skiego, ks. oficjała Karłow-Kowalskiego, ks. prałata Steinmetza Prądzyńskiego. W procesji...