Wpisz w wyszukiwarkę nazwę poznańskiej ulicy, a my pokażemy Ci jej historię.

Adres: św. czesława 18

Dopasowany fragment

przyjmuje pra uczniów i uczenie sza p pęka. oły p: na ul. ów. czesława dokonany został lore zauangszdkre i dziej dy lub 6 d: przyg roczna wczoraj w biały dzień zuchwały napad rabun- wczorajszego prego typa przyjmuje zwei niet pd e 1, ecdr noto poty » korek m= c pe. nu, „przyjmuje loszenia a uczniów nr. 17, ni becnie w stanie dość ciężkim w szpitalu s po dpm poko lub 64 6:kl szkolą wydząiowy, od 15 maja miejskim. ą ś ść ope , na sh sł m: a pócząwszy, godz. 11 a 13 do misśckania n. kich, znajdu, niła zap zaje v p zem m z - azlrya 4 na i kanie pzyszdł jo kup drugiej je ta p nam, że zawsze trochę abewisia zalewski, krwawy ten napad — jak się dziś oka-, 4 rytarza, w którym łatwo mógł _ zało — ma już swe zakończenie, zupełnie się i ząmiast szej żar ain ka zresztą ziewane, dziś rano na śwego ju — wepioągiw dr zaglądała domu iego, przy ul. św. czesława 18 wgłąb byl rad je prz. zi zwłoki 2 i pie, gl w najcemaiiozm oi zyka a : kalendarz rzym.

Transkrypcja

przyjmuje zgłoszenia uczniów i uczenic z ukończonemi 6 klasami szkoły powszechnej i 13 rokiem życia. Roczna Szkoła Przysposobienia Kupieckiego, ul. Śniadeckich 54, przyjmuje zgłoszenia uczniów i uczenic z ukończonemi 7 klasami szkoły powszechnej lub równorzędnem przygotowaniem. Roczna Szkoła Przysposobienia Handlowego, wyższego typu, przyjmuje zgłoszenia uczniów i uczenic z ukończonemi 6 klasami średniemi lub 6-kl. szkołą wydziałową, od 15 maja począwszy, codziennie pomiędzy godz. 11 a 13 KRONIKA maj 15 piątek Kalendarz rzym.-kat. Piątek Ja de la Salla w. Sobota Jana Nepomucena Kalendarz słowiański Piątek Czcibory Sobota Trzebomysła Słońce wschód: 3,41 zachód: 19,23 Księżyc wschód: 0,53 zachód: 12,26 Stan wody w Warcie wynosi w dniu dzisiejszym + 40 cm. ZEBRANIA. Dziś — czwartek. 17 — I. Sodal. Pań Miejskich, sekcja pedagogiczna — z refer. prof. dr. L. Jaxa-Bykowskiego: „Psychika młodzieży polskiej i żydowskiej” — sala św. Wojciecha, al. Marcinkowskiego 22. 18 — II Sodal. Pań Nauczycielek — sekcja wiedzy religijnej — ul. św. Marcin 69. ZEBRANIA NAUKOWE. Jutro — piątek. 18 Polskie Tow. Botaniczne, oddz. pozn. z refer. dr. J. Wiertelaka „O składzie chemicznym drewna schorzałego i wyrosłego nienormalnie” i „Kronika botaniczna” — sala wykł. Zakł. Botan. Ogólnej U. P., ul. Słowackiego 4/6, II ptr. ODCZYTY. Jutro — piątek. 20 — Staraniem Ligi Morskiej i Kolonj. i Tow. „Polonia—Italia” — dr. Remo Renato Petitto z Rzymu: „Zagadnienie kolonij w dobie obecnej” (w języku francuskim). Wstęp bezpłatny — sala Śniadeckich Coll. Medicum, ul. Fredry 10. WYSTĘPY ALEKSANDRA WĘGIERKI W TEATRZE NOWYM W piątek, w sobotę i niedzielę wieczorem wystąpi gościnnie znakomity artysta i wybitny reżyser teatrów stołecznych Al. Węgierko w swej wielkiej kreacji roli głównej, w świetnej satyrycznej komedji G.B. Shaw'a „Żołnierz i Bohater”, w której zbiera wielki sukces już od kilku miesięcy zrzędu. Komedja ta jest grana ponad 200 przedstawień w Warszawie a następnie w większych ośrodkach Polski, dokąd wyjechał na dłuższe tournee. WYROK NA PIEKARZA ŁĄCZKOWSKIEGO OGŁOSZONY BĘDZIE 16 BM. Rozprawa środowa w sądzie okręgowym przeciwko piekarzowi Łączkowskiemu, oskarżonemu o przekupywanie urzędnika skarbowego, została zakończona przemówieniem stron. Termin publikacyjny wyroku sąd wyznaczył na 16 bm. godz. 12. W toku przewodu przesłuchano cały szereg świadków m. in. Wolniewicza i Sobkowiaka, którzy zamieszani byli w tą aferę i nawet ostatnio zostali skazani. Wolniewicz starał się uchylić od zeznań stwierdzeniem, że niczego sobie nie przypomina, natomiast Sobkowiak potwierdził w całej rozciągłości zarzuty stawiane Łączkowskiemu w akcie oskarżenia. SZAJKA MŁODYCH WŁAMYWACZY znowu stanęła przed sądem We wtorek, dnia 12 bm. Sąd Okręgowy skazał szajkę młodocianych włamywaczy. Między nimi znaleźli się również Fr. Piasecki (17 lat 3 razy karany), Adam Napierała (19 lat) i Stefan Kudliński (16 lat). Trójka ta zasiadła dziś na ławie oskarżonych powtórnie i w towarzystwie 21 letniej Jadwigi Muszalskiej. Pierwsi trzej oskarżeni są o dokonanie włamania do sklepu konfekcji Hersza Borensztejna przy ul. Wielkiej 12. Młodzi włamywacze przyznali się do winy twierdząc, że 12 stycznia br. około godz. Skrytobójczy napad na mieszkanie znajomych Na ul. św. Czesława dokonany został wczoraj w biały dzień zuchwały napad rabunkowy, którego ofiarą padł właściciel domu pod nr. 17, Teodor Nawrocki, przebywający obecnie w stanie dość ciężkim w szpitalu miejskim. Do mieszkania Nawrockich, znajdującego się na parterze ich kamienicy przyszedł koło godz. 14-ej znajomy ich od kilku już lat, Jan Zalewski, zamieszkały przy ul. Rybaki 20a a prowadzący tam sklep kolonjalny. Po chwili rozmowy Zalewski poprosił p. Nawrocką o przyniesienie z miasta zakąsek i wódki (dał nawet na to 2 zł), tłumacząc się, że nie jadł jeszcze śniadania. Odesławszy ją w ten sposób z mieszkania — pozostał w niem sam z jej mężem. Kiedy p. Nawrocka powróciła z miasta, Zalewski otworzył jej drzwi i gdy weszła do pokoju — zmierzył do niej z rewolweru, z wezwaniem: „ręce do góry”. Na krześle napół leżał zalany krwią nieprzytomny właściciel mieszkania. Kobieta zaczęła wzywać pomocy i pochwyciła Zalewskiego za rękę z rewolwerem. Wtedy bandyta wyrwał się jej i wybiegł z mieszkania, nim nadbiegli zaalarmowani sąsiedzi. Ofiarę napadu przewiozło zawezwane pogotowie ratunkowe do szpitala miejskiego. Zalewski ogłuszył zapewne swą ofiarę uderzeniem browninga, poczem postrzelił go w głowę. Kula utkwiła w czaszce, powodując konieczność operacji. Do dokonania napadu skłoniła zapewne Zalewskiego wiadomość, że Nawroccy przechowują w domu pieniądze na zakup drugiej kamienicy. Krwawy ten napad — jak się dziś okazało — ma już swe zakończenie, zupełnie zresztą niespodziewane. Dziś rano na strychu domu sąsiedniego, przy ul. św. Czesława 18 znaleziono zwłoki Zalewskiego z przestrzeloną skronią i z rewolwerem w zaciśniętej dłoni. Jak się okazało bandyta, po dokonaniu napadu, schronił się na strych, gdzie popełnił samobójstwo. Zalewski liczył około 56 lat. Żona jego od dłuższego czasu przebywa w szpitalu. Samobójca jest ojcem 7 dzieci. Na miejscu zbrodni Natychmiast po otrzymaniu wiadomości o znalezieniu na strychu ciała Zalewskiego — udaliśmy się na ul. św. Czesława, gdzie zasięgnęliśmy dokładniejszych informacji o szczegółach wczorajszego napadu i dzisiejszego jego epilogu. Ciało znalazła jedna z lokatorek domu pod nr. 18, p. Sławska, zamieszkująca pokoik na strychu, połączony długim mrocznym korytarzem z innemi, a oddzielonym od nich drewnianemi przepierzeniami. P. Sławska opowiedziała nam, że zawsze trochę obawiała się ciemnego korytarza, w którym łatwo mógł się ktoś ukryć i zamiast okręcać odrazu do swego pokoju — zawsze ostrożnie zaglądała wgłąb korytarza. Jakież było dzisiaj jej przerażenie, gdy w najciemniejszym kącie korytarza spostrzegła skuloną ciemną postać. Biegła natychmiast nadół i przywołała stróża, który stwierdził, że tajemnicza, ciemna postać jest człowiekiem martwym. Zalewski siedział skulony na ziemi, w dłoni miał jeszcze rewolwer. Strzelił sobie w usta i kula przebiła wierzch czaszki, wychodząc przez nią. Narazie nie stwierdzono jeszcze dokładnie godziny, kiedy Zalewski popełnił samobójstwo. Gdy go znaleziono — ciało było już zimne. Co do szczegółów samego napadu — stwierdziliśmy na miejscu, że bandyta miał o tyle ułatwione wykonanie planu, że p. Teodor Nawrocki jest częściowo sparaliżowany — miał bezwładną nogę — i nie mógł się należycie bronić. Około godz. 11-ej na miejsce napadu i samobójstwa przybył okręg. sędzia śledczy, p. Włodarczak w towarzystwie lekarza sądowego dr. Łaguny. Na miejscu dokonano protokólarnych oględzin zwłok samobójcy. CHLUBNA PRACA UNIWERSYTETU POWSZECHNEGO Wśród słuchaczy najliczniej reprezentowani są rzemieślnicy Szerokiemu ogółowi mało jest wiadome, jak piękne wyniki pracy zdobywa się u nas na polu oświaty pozaszkolnej. — Wczoraj w środę odbyła się właśnie uroczystość zakończenia roku szkolnego Uniwersytetu Powszechnego im. Żeromskiego, zorganizowanego własnemi siłami inspektoratu miejskiego wydziału ośw. pozaszkolnej. Aula gimnazjum Paderewskiego wypełniła się szczelnie tłumem około 550 osób. Uroczystość zagaił inspektor szkolny dr. Sperczyński, witając słuchaczy, przedstawicieli władz i gości, poczem przemówili p. Chorąży i p. Woynarowski jako organizatorzy i kierownicy Uniwersytetu. Uniw. Powszechny istnieje drugi rok. O potrzebie takiej placówki świadczy fakt, że liczba słuchaczy przekroczyła 500 osób (kobiet 122, mężczyzn 187). Najliczniej reprezentowani są rzemieślnicy, bo 99 osób, dalej biuraliści w liczbie 97 osób, kupcy 40, bez zawodu 70, robotnicy 4 osoby etc. Wśród zgromadzonych na sali słuchaczy nierzadko widać było głowy przypruszone siwizną, twarze poorane troskami. Wiek słuchaczy waha się przeciętnie między 20 a 40-ym, ale nie brak i 50-letnich. — Nauka odbywa się 4 razy w tygodniu po 5 godziny. Oprócz kursów wstępnych zorganizowany jest I. i II. rok nauczania, przyczem zapisać się można dowolnie do grupy humanistyczno-społecznej lub matem. przyrodn. III-ci rok studjów nie jest jeszcze zorganizowany, natomiast w jego miejsce istnieją kółka naukowe na wyższym poziomie jak np. kółko psychologiczno-pedagogiczne, Przyrodniczo-Krajoznawcze, Zagadnień Społecznych i inne. Że Uniwersytet spełnia swój cel, świadczyły o tem entuzjastyczne przemówienia słuchaczy p. Birzyszkówny, Lewandowskiego St., Fabisza i Dolnego, którzy serdecznie dziękowali gronu profesorskiemu za złożony trud a jednocześnie postawili szereg postulatów na przyszłość w myśl hasła „My chcemy się uczyć”. Życzenie słuchaczy idą w tym kierunku, aby umożliwić chętnym dalsze kształcenie, aż do złożenia matury jako eksterniści włącznie. Zaznaczyć należy, że wszyscy wykładowcy Uniwersytetu w liczbie 37 osób pełnili swe funkcje zupełnie bezinteresownie a sam Uniwersytet Powsz. utrzymuje się bez żadnej subwencji, opierając się tylko na opłatach słuchaczy, która wynosi 1 zł od osoby pracującej. Bezrobotni uczą się darmo. Wieczór uświetniły występy chóru i orkiestry Wyższego Kursu Naucz., które zyskały sobie ogólny poklask. Na zakończenie uroczystości p. Chorąży odczytał listę słuchaczy, którzy otrzymali zaświadczenia ukończenia kursu. Wydane one zostaną tym, którzy wysłuchali conajmniej 60 proc. wykładów. (en) znania samochodem i dziś o godz. 17-tej powraca nim do Warszawy. P. podinspektor Kozakiewicz, komendant P. P. na miasto Poznań, ma zostać przeniesiony na stanowisko komendanta policji na miasto — do Lwowa. Dotychczasowe jego stanowisko objąć ma podinsp. Ryszczyński z Krakowa. Dla Poznania przeniesienie p. Kozakiewicza będzie niewątpliwie dużą stratą, gdyż swą dwuletnią energiczną pracą w komendzie policji zdobył sobie p. podinspektor uznanie i sympatię, przyczyniając się do polepszenia stanu bezpieczeństwa w mieście. W uroczystościach wileńskich, jakie odbyły się ku czci ś. p. Marszałka i Jego Matki, brali również udział przedstawiciele społeczeństwa wielkopolskiego w liczbie około 420 osób. Miasto reprezentował wiceprezydent inż. Ruge, sfery naukowe rektor U. P. prof. dr. Runge i dziekan prof. dr. Kurkiewicz, sądownictwo prezes S. O. Kornicki, prokuraturę prok. Dutkiewicz, wiceprokurator Misiurewicz, sfery rolnicze prezes Wlkp. Izby Rolniczej min. Morawski. W pochodzie zwracała specjalną uwagę liczna delegacja Zw. Weteranów Powstań Narodowych ze sztandarami. Na czele delegacji powstańczej z Wielkopolski, Pomorza i Śląska kroczył prezes Związku, sen. dr. Głowacki. Wojewoda wileński, p. płk. Bociański, powstaniec wielkopolski — przyjął nader serdecznie delegację Zw. Weteranów Powst. Narod. oraz wziął udział w obiedzie powstańczym, na którym stał się przedmiotem znania do Kobylnicy na „dni wypoczynkowe” 40 matek ze sfer robotniczych. Tow. „Stella” da im podczas tych dni wypoczynek, należyte odżywianie i pozwoli przebywać na świeżem powietrzu. Wobec ciężkich i nieodpowiednich dla zdrowia warunków pracy domowej, w jakich żyją żony i matki ubogich robotników i bezrobotnych — takie „dni wypoczynkowe dla matek” nie są nowością bezcelową. Odjazd następuje dziś o godz. 15,30. Nieprzewidziana przerwa w ruchu tramwajowym. Dzisiaj rano między godziną 7-mą a 8-mą wykoleił się wóz tramwajowy linji nr. 6. Wypadek zdarzył się w pobliżu szpitala SS. Dyakonisek. Zawezwane pogotowie techniczne wsadziło wóz z powrotem na szyny. Zbadaniem powodów wykolejenia się tramwaju zajęła się na miejscu katastrofy komisja techniczno-śledcza. Wypadków w ludziach nie było. (st. l.) Z sali sądowej Członkowie Rady Nadzorczej b. Banku Ludowego w Wąbrzeźnie skazani. Donosiliśmy już wczoraj o toczącej się przed Sądem Apelacyjnym sensacyjnej sprawie nadużyć w banku Ludowym w Wąbrzeźnie. Sąd Apelacyjny uchylił częściowo wyrok Sądu Okręgowego w Toruniu z dn. 7. III. 36 i skazał oskarżonych: Nadolnego, Nawrota, Baranowskiego, Makowskiego na rok więzienia, oskarżonego Smętkowskiego na 6 mies. więzienia. Wszystkim członkom rady nadzorczej, którym Sąd wymierzył karę roku więzienia zmniejszył ją na zasadzie amnestji do połowy i zawiesił na lat 5. Należy dodać, że w umotywowaniu sąd stwierdził, że oskarżeni popełnili Ulgowe bilety dla naszych „Czytelników do Cyrku Staniewskich Mimo wielkiego sukcesu kasowego i artystycznego, Cyrk Staniewskich w najbliższych dniach opuszcza nasze miasto. Wobec rekordowego powodzenia obecnego programu, zamieszczamy w dalszym ciągu kupon ulgowy do Cyrku, upoważniający przy kupnie jednego biletu do wprowadzenia drugiej osoby zupełnie bezpłatnie. KUPON ULGOWY DO CYRKU STANIEWSKICH przy ul. Fr. Ratajczaka Kupon ważny w czwartek, dn. 14. 5. i w piątek, dn. 15. 5. Okaziciel niniejszego kuponu, przy wykupieniu 1 biletu w kasie cyrku może wprowadzić drugą osobę na równorzędne miejsce zupełnie bezpłatnie. Dawno zapowiedziany koncert Prof. Nadziei Padlewskiej i Michała Sumickiego odbędzie się w poniedziałek, dnia 18 maja w sali św. Marcina o godz. 20-tej min. 15. Nazwiska wykonawców jak i niezmiernie ciekawy program wzbudziły zrozumiałe zainteresowanie w kołach muzycznych i kulturalnych naszego miasta. Społeczeństwo poznańskie, zawsze życzliwe dla akcji Tow. Pomocy dla Inteligencji, niewątpliwie poprze tę wysoko wartościową imprezę, zorganizowaną dla tak szlachetnego celu. Pozostałe bilety w f-mie Szrejbrowski, Pierackiego 20. 5843 Teatr i sztuka Z TEATRU WIELKIEGO. Dziś wspaniale wystawiona opera Händla „Julius Caesar”. Świetną obsadę stanowią: Halina Dudicz, Dr. Roessler-Stokowska, Z. Dolnicki, R. Wraga, M. Sumicki, R. Cirin i A. Warchalewski. Tłumaczenie polskie St. Roy'a. Dyryguje kapelm. St. Barański. Efektowne dekoracje Z. Szpingiera, tańce układu M. Statkiewicza w wykonaniu zespołu baletowego z Z. Grabowską na czele. W piątek poraz ostatni wesoła operetka „Bal w Savoy'u”. Na przedstawieniu tym pożegnają się z Poznaniem pp. Halina Dudicz, X. Grey, W. Ruszkowski i K. Szerszyński. Dyryguje kapelm. W. Buchwald. W sobotę premjera operetki „Najpiękniejsza z kobiet”