Dopasowany fragment
Lodowej Jarochow: amen ola jet 10” PAL pg ropą oco POKE i 160 1350 Daroszewski. kom. sadowy: I sole Ba godnie później zjawia się Rotezyld w Bank ef mentacji importu wegla. dnie. nawet Ogólne Loże: tpokofób : * Poznań. uł. Szamarzewskiego 330, rf kasie do wymiany na złoto bank- a przywozowego w tej dziedzinie, są przedmii T kcje na i 4h warunkach: żyta 540 tonn.
Transkrypcja
Sobota, dnia 6 sierpnia 1932 r. Dźwiękowe Kino Metropolis Dźwiękowe Kino Metropolis Od piątku dnia 5-go sierpnia 1932 roku Oryginalny eksperyment — po raz pierwszy na ekranie! Głośny europejskiej sławy komedjopisarz francuski Alfred Savoir autor sztuk: „Ósma żona Sinobrodego”, i „Wielka Księżna i Chłopiec hotelowy” w roli autora najdowcipniejszego scenarjusza filmowego! „Przebój” sezonu filmotwórni „Paramount”!! TATINA czyli Krawcowa z Lunéville W rolach głównych: najznakomitsi współcześni artyści „Komedji Francuskiej”: Madeleine Renaud - Pierre Blanchar - Reżyserja i realizacja: Harry Lachman Początek seansów o godzinie 6,30 i 8,30. Przedsprzedaż biletów w dni powszednie od 12 do 1 w poł., w niedzielę i święta od 11 do 1 w poł. (Tel. 11-55). Wojna Rotszylda z Bankiem Angielskim Założyciel domu bankowego Rotszyldów, major Ansel Rotszyld, zostawił po sobie pięciu synów, którzy objęli kierownictwo pięciu banków rotszyldowskich, znajdujących się w Europie, a to — w Londynie, w Paryżu, we Frankfurcie nad Menem, w Wiedniu i w Berlinie. Najgorliwszym i najzdolniejszym z pięciu Rotszyldów był Natan, kierownik banku w Londynie. Pewnego razu przedstawiono do wypłaty w Banku Angielskim czek podpisany przez Anselma Rotszylda z Frankfurtu i Natana. W owych czasach czeki były jeszcze dość rzadkiem środkiem płatności. Bank Angielski odmówił honorowania czeku, wyjaśniając, iż płaci za własne papiery, a nie za papiery osób prywatnych. Natan Rotszyld oburzył się i postanowił wypowiedzieć wojnę Bankowi Angielskiemu. W trzy tygodnie później zjawia się Rotszyld w Bank of England i przedstawia w kasie do wymiany na złoto banknot pięciofuntowy. Dziwiono się bardzo w banku, iż Rotszyld zgłasza się osobiście po wymianę tak drobnego banknotu. Ale zdumienie kasjera wzrosło, gdy Rotszyld zaczął wyciągać z kieszeni banknoty pięciofuntowe, jeden po drugim. Przy wymianie oglądał szczegółowo każdą monetę i żądał nawet, aby mu ją zważono, co przewiduje statut banku. Gdy pierwsza paczka banknotów została już wymieniona, cała na złoto (Rotszyld gromadził przez 3 tygodnie banknoty pięciofuntowe), wyciągnął Rotszyld drugą paczkę, a lokaj jego przyniósł drugi worek na złoto. I tak trwała ta operacja od samego rana aż do chwili zamknięcia kasy. W ciągu siedmiu godzin kasa Banku wymieniła Rotszyldowi 21.000 funtów na złoto. Ale że Rotszyld przyprowadził ze sobą jeszcze 9-ciu swoich urzędników, którzy także przynieśli banknoty do wymiany, przeto Bank Angielski musiał tego dnia wypłacić 210.000 funtów w złocie. Operacja ta zablokowała kasę do tego stopnia, że nikt nie mógł załatwić już swoich spraw przy kasie banku. Gdy następnego dnia powtórzyła się ta sama historja i w Banku Angielskim zjawił się znowu Rotszyld ze swymi urzędnikami, wyciągnęły się twarze kasjerów, Rotszyld zaś zauważył tonicznie: „Panowie nie uznajecie moich czeków, a ja nie uznaję waszych banknotów. A mam wystarczającą ilość do wymiany, aby zatrudnić waszą kasę przez parę tygodni.” W Banku zaczęto się zastanawiać nad tą historją i po naradzie dyrektorów postanowiono, iż Bank Angielski nie może się narażać na wypłacenie kilkunastu miljonów funtów w złocie. Nazajutrz londyńczycy mogli przeczytać w gazetach zawiadomienie, podpisane przez dyrekcję Bank of England, iż Bank przyjmuje do wypłaty czeki domu Rotszyldów. Takie były początki obrotu czekowego, rozpowszechnionego dzisiaj w Anglji. Or. Powierzchowne wnioski „Gospodarka Narodowa” pisze: „Kurjer Poznański” w nr. 310 z 10 lipca br., podając statystykę importu tytoniu do Polski, wyraża zdziwienie, że gdy w 1931 r. kwintał importowanego tytoniu kosztował przeciętnie 202 zł, to w I kwartale 1932 r. cena 1 q. podskoczyła do 574 zł. Kiedy ceny kawy, herbaty, kakao, bawełny itp. surowców katastrofalnie zniżkują, to jakim cudem „sam tytoń, miast zniżkować, zwyżkował, i to blisko o 100%”? Rzecz prosta, niema mowy o jakimkolwiek „cudzie”. Cyfry są prawdziwe, ale wnioski błędne. Albowiem autor notatki porównał ze sobą dwie wartości, każdą w innym wymiarze: pełny rok 1931 z jednym kwartałem 1932 r. Jasną jest rzeczą, iż normalnie jeden większy transport lepszych tytoni w marcu 1932 r., aby przeciętna cena 1 q w r. b. była wyższa, aniżeli w ciągu ub. r. I odwrotnie: przywóz gorszych gatunków tytoniu (np. machorki) w kwietniu czy maju 1931 r., nie mający swego odpowiednika w I kwartale br. (odpowiednik ten może się znaleźć dopiero w następnym kwartale), zmniejszył przeciętną cenę 1 q tytoniu w r. ub. Bez zbadania zatem gatunków tytoni w porównywanych ze sobą okresach nie można wyciągać ekonomicznych wniosków z liczb arytmetycznie zupełnie prawidłowych. Z całego świata Eksport polski do Szwajcarji. Według statystyki szwajcarskiej przywóz do Szwajcarji z Polski najważniejszych towarów był następujący, drzewo — 3.197 tys. fr., węgiel — 2.416 tys. fr., cukier — 894 tys. fr., lala — 363 tys. fr., płatki kartoflane — 686 tys. fr., rzepak — 398 tys. fr., francuscy w związku z zamierzoną budową kolei podziemnej, wzorowanej na kolei paryskiej. Spadek liczby upadłości w Niemczech. Według danych urzędu statystycznego Rzeszy, ogłoszono w Niemczech w lipcu rb. 629 upadłości, wobec 704 w czerwcu rb. i wszczęto 461 sądowych postępowań ugodowych, wobec 627 w miesiącu poprzednim. Wzrost pokrycia w Banku Austrjackim. Bilans Austrjackiego Banku Narodowego za trzeci tydzień lipca wykazuje lekki spadek zapasu złota o 200.000 szylingów. Portfel wekslowy zmniejszył się o 22,9 milj., a obieg biletów bankowych o 47,6 milj. szyl., natomiast inne natychmiast płatne zobowiązania wzrosły o 25,5 milj. szyl. Pokrycie kruszcowo-walutowe obiegu biletów i natychmiast płatnych zobowiązań podniosło się z 17,52 na 17,87%. Projekt reglamentacji importu węgla do Finlandji. Donoszą z Helsingforsu: Projekty, zmierzające do reglamentacji importu węgla, względnie nawet państwowego monopolu przywozowego w tej dziedzinie, są przedmiotem żywego zainteresowania prasy. Bezwzględnie przychylną postawę zajmuje jedynie prasa agrarna i organy reprezentujące interesy drzewnych kół gospodarczych. Wielka część prasy natomiast rozpatruje zagadnienie bądź to pod kątem interesów ogólnego gospodarstwa narodowego, bądź też interesów gałęzi przemysłowych zależnych od węgla. Ostatnio „Svenska Pressen” wskazuje, iż z polecenia rządu koleje państwowe, stosując w większej mierze opalanie drzewem, dopłacają rocznie ca 30 miljonów fmk. Na tym przykładzie — dowodzi pismo — widać jasno, iż przymusowe przejście przemysłu do opalania drzewnego — pominąwszy już koszty przebudowy palenisk — zmniejszy bardzo poważnie jego zdolność konkurencyjną, czego następstwem ostatecznem będzie wzrost bezrobocia, czyli skutek wręcz przeciwny od zamierzonego. Wreszcie pismo przewiduje szereg trudności natury handlowo-politycznej. Polsko-holenderskie stosunki handlowe. Dnia 11 bm. wyjeżdża z ramienia Państwowego Instytutu Eksportowego do Holandji i Belgji, celem przeprowadzenia prac przygotowawczych na tegoroczny sezon eksportowy artykułów rolnych p. Tadeusz Nowacki. Wyjazd ten stoi w związku z uruchomieniem nowej linji „Żeglugi Polskiej” Gdynia—Rotterdam—Antwerpja. Rumuńsko-czechosłowackie stosunki handlowe. Rumuńska centrala dewiz zakazała wszelkich wypłat dla Czechosłowacji wobec ostrych restrykcyj dewizowych ze strony Czechosłowacji względem rumuńskich eksporterów. W ten sposób chce Rumunja zmusić Czechosłowację, podobnie jak Austrję i Węgry do zawarcia umowy co do obrotu pieniężnego. Narazie zarządzenie to wywoła silne skurczenie się obrotów towarowych między temi dwoma krajami. Giełda pieniężna w Poznaniu Poznań, dnia 5. 8. 1932. Dzisiejsze zebranie giełdowe miało tendencję żywszą. Z pożyczek państwowych płacono w dalszym ciągu za 3% Poż. konwers. 36,- przy braku materjału, również poszukiwano 4% Poż. inwest. po 95,- przy braku oddawców, w końcu poszukiwano 4% premjówki dolarowe po 47 i wyżej — bez notowania. Z papierów lokacyjnych P. Z. K. handlowano 8% listy dol. stare po 54—54 ¼ w płaceniu, natomiast 4% listy Zast. konwert. handlowano w tranzakcjach po 23 ½ do 23. Mniejsza ilość 6% listów żytnich obracano po 11.50 w płaceniu przy dalszym braku materjału. Z akcyj bankowych poszukiwano Bank Polski po 70,- bez oddawców. Pożyczki polskie w Nowym Jorku Nowy Jork, 5. 8. 32. 6-proc. poż. dolarowa 54; 8-proc. poż. Dillonowska — nienotowana; 7-proc. poż. m. Warszawy 35 ½; 7-proc. poż. Śląska 36,87 ½; 7-proc. poż. stabil. 47 ¼. Urzędowa giełda Dewiz w Warszawie Przekazy: Holandja 359,25—360,15—358,35; Londyn 3103—3100 — seryjna 31,18; Nowy Jork czek 89,24—944,004, kab. 89,29—945—008; Paryż 34,48—35,04—34,86; Szwajcarja 173,70—174,13—173,27; Włochy 45,50—45,72—45,28, Berlin 212,15. Notowanie dewiz słabsze. Państw. Papiery Wartościowe: 4% pożyczka dolarowa 48,50, 6% pożyczka dolarowa 54,80—54,25, 4% pożyczka inwestycyjna 95—95 ½, 3% pożyczka budowlana 34,80, 7% pożyczka stabilizacyjna 47 ½—48 ½—47,63. — Tendencja słabsza. Akcje: Bank Polski 70. Tend. utrzymana. Żyto nowe do natychmiastowej i późniejszej dostawy kupuje: Sokołowski & Ska (Właściciele Stanisław Karwat i Leon Sokołowski) Pszenica nowa: 19,00 20,00 usposobienie: stałe. Jęczmień 64—66 kg nowy: 17,00 17,50 Jęczmień 68 kg nowy: 17,50 18,50 usposobienie spokojne Owies stary: 17,50 18,00 usposobienie spokojne. Mąka żytnia 65% wł. worka: 26,00 27,00 usposobienie: stałe. Mąka pszenna 65% wł. worka: 35,00 37,00 usposobienie: stałe. Otręby żytnie: 10,25 10,50 Otręby pszenne: 9,50 10,50 Otręby pszenne grube: 10,50 11,50 Rzepak: 26,00 27,00 Rzepik zimowy: 30,00 32,00 Łubin niebieski: 12,00 13,00 Łubin żółty: 16,00 17,00 Ogólne usposobienie: spokojne. Transakcje na odmiennych warunkach: żyta 840 tonn, pszenicy 45 tonn, jęczmienia 45 tonn, mąki żytniej 194 tonny, mąki pszennej 15 tonn, otrąb żytnich 35 tonn, otrąb pszennych 30 tonn. Poznań, dnia 5 sierpnia 1932 r. Spółka Akcyjna Handlu Ziemiopłodami K. Grabowski & S-ka w Poznaniu, ul. Pocztowa nr. 10, tel. 52-22 i 40-41, załatwia wszelkie transakcje z rolnictwem związane. Z rynków zbożowych Berlin Przebieg dzisiejszej giełdy zbożowej był bardzo spokojny przy niezupełnie jednolitem kształtowaniu się cen. Podczas gdy pszenica przy małej podaży niezupełnie utrzymała wczorajsze ceny, tendencja na rynku żytnim była mocniejsza i ceny były naogół dobrze utrzymane, a nawet wyższe jak wczoraj. Rynek mączny bez wielkich zmian. Owies i jęczmień spokojne. Płody rolne w Berlinie Berlin, 4. VIII. 32 r. Urzędowy. Pszenica march. 229—224. Tendencja mocniejsza. — Żyto march. 163—165. Tendencja mocniejsza. — Jęczmień past. i przemysł. 155—171. Tendencja spokojna. — Owies march. 164—169. Tendencja cicha. — Mąka pszenna 29,00—33,25. Tendencja utrzymana. — Mąka żytnia 23,00—25,00 Tendencja utrzymana. — Otręby pszenne 11,25—11,50. Tendencja spokojna — Otręby żytnie 10,00—10,25. Tendencja cicha. — Groch Vikt. 17,00—23,00 — Groch dr. jadł. 21,00—24,00. — Groch pastewny 14,00—17,50. Ogólna tendencja niejednolita. Pszenica wrzesień 229—229—229—228 ½; październik 229—229—229; grudzień 230—230—230—229. Tendencja mocna. — Żyto wrzesień 178—177 ½—178—177; październik 178 ½—178—178 ¼—177 ¼; grudzień 181 ¼—181—181 ½—180 ½. Tendencja stała. — Owies wrzesień 149—149—148 ½; grudzień 153 ¼—153 ¼. Przetargi PRZETARG PRZYMUSOWY. W sobotę, dnia 6 sierpnia 1932 r., o godz. 11-ej, w Poznaniu, przy ul. Wielkiej 18, sprzedam najwięcej dającemu za natychmiastową zapłatą: 1 dywan perski około 3 ½ x 2 ½. Obejrzeć można 5 minut przed przetargiem. Krawczyk, komornik sądowy. Poznań, ul. Śniadeckich 13. Tel. 75-71. PRZETARG PRZYMUSOWY. W sobotę, dnia 6 sierpnia 1932 r. o godz. 10,30, w Poznaniu, przy ul. Wielkie Garbary 21, sprzedam najwięcej dającemu za natychmiastową zapłatą: 1 szafa do rzeczy dębowa fornierowana, 1 leżanka kryta czerwonym pluszem. Obejrzeć można 5 minut przed przetargiem. Krawczyk, komornik sądowy. Poznań, ul. Śniadeckich 13. Tel. 75-71. PRZETARG PRZYMUSOWY. W sobotę, dnia 6 bm. o godz. 10-tej przedpoł. sprzedam najwięcej dającemu za gotówkę 3 szafki do zegaru, 3 etażerki, 1 krzesło do fortepianu i łóżko rozkładane oraz 1 leżankę. Dawid, komornik sądowy. Poznań, ul. Śniadeckich 26. PRZETARG PRZYMUSOWY. W sobotę, dnia 6 b. m. o godz. 17-tej sprzedawać będę najwięcej dającemu za gotówkę urządzenie biurowe, urządzenie kowalskie, urządzenie ślusarskie, urządzenie stolarskie i t. p. Zbiórka nar. ul. Lodowej i Jarochowskiego. Daroszewski, kom. sądowy. Poznań, ul. Szamarzewskiego 36. PRZETARG PRZYMUSOWY. W sobotę, dnia 6 sierpnia b. r. o godz. 11-tej w Poznaniu-Główna, sprzedam najwięcej dającemu za gotówkę 2 wozy robocze, 1 rolwagę małą. Zbiórka w Głównej—Rynek. St. Nowak, komornik sądowy z poł. Poznań, ul. Pocztowa 11. — Telefon 54-18. PRZETARG PRZYMUSOWY. W sobotę, dnia 6. 8. o godz. 11 sprzedam w Poznaniu, Starołęka, ul. św. Antoniego 22, najwięcej dającemu za gotówkę 2 regały składowe i 1 stół. Następnie o godz. 15-tej sprzedam w Starołęce ul. Fabryczna maszynę do pakowania margaryny. Br. Czternasty, komornik sądowy. Poznań, Chwaliszewo 58/59. — Tel. 58-52. PRZETARG PRZYMUSOWY. W sobotę, dnia 6. 8. o godz. 12 sprzedam w Starołęce Wielkiej najwięcej dającemu za gotówkę 2 świnie i 1 krowę. Zbiórka kupujących przed zagrodą p. Menkego. Br. Czternasty, komornik sądowy. Poznań, Chwaliszewo 58/59. — Tel. 58-52. PRZETARG PRZYMUSOWY. W sobotę, dnia 6. 8. o godz. 9 sprzedam w Poznaniu-Rataje najwięcej dającemu za gotówkę 25.000 cegieł i 1 lokomobilę (60 koni). Zbiórka kupujących przed firmą Herold. Następnie o godz. 10 sprzedam w Poznaniu-Rataje szyfonierkę, lustro i maszynę do szycia Singera. Zbiórka kupujących przed zagrodą p. Chwalisza. Br. Czternasty, komornik sądowy. Poznań, Chwaliszewo 58/59. — Tel. 58-52. PRZETARG PRZYMUSOWY. W sobotę, dnia 6 b. m. o godz. 12 ½ w południe przy Pl. Wolności 10, sprzedam publicznie najwięcej dającemu za gotówkę 15 krzeseł, szafę oszkloną, oraz 15 p. obuwia damsk. Pietruszewski, komornik sądowy w Poznaniu. Plac Wolności 9. Pierwsze wrażenie Jest rzeczą powszechnie uznaną, że kobiety w większym stopniu aniżeli mężczyźni kierują się instynktem, który jak wierny towarzysz, choć bezgłośnie, jednako dość silnie przestrzega kobietę i wskazuje jej właściwą drogę postępowania. Poddając się temu wewnętrznemu głosowi, mają kobiety świadomość tego, jaki wpływ w znaczeniu psychogenetycznem, wywiera na mężczyzn pierwsze wrażenie. Ryje ono głęboki ślad w pamięci, trudny do zatarcia i często decyduje o wzajemnym stosunku ludzi. Znaczenia owego „pierwszego wrażenia” nikt nie waży się negować, a raczej daje się zauważyć powszechna troska, często instynktowna...