Dopasowany fragment
ym bile- „Polska. ul Fredry 7 m. 10, tal. 27072 dręrowie Horst, „typandysta udusza 5h A w
Transkrypcja
Funduszu Kultury Narodowej Jak donosi jedno z pism sto ocznych, pomiędzy pasażerami statku „Batory” znalazł się pewien arogancko zachowujący się żydek, którego postępowanie wzbudziło to oburzenie reszty podróżnych. Typek ten legitymował się skomplikowanie zredagowanym biletem wizytowym: „Polska. Lwów, ul. Fredry 7 m. 10, tel. 270 72. A. B. Gronowicz, literat, stypendysta Funduszu Kultury Narodowej, współpracownik i korespondent zagraniczny „Chwili”, „Czarnego na Białym”, „Epoki”, „Expressu Porannego”, „Dziennika Ludowego”, „Krakowskiego Kurjera Wieczornego”, „Kuriera Polskiego”, „Naszego Przeglądu”, „Nowego Dziennika”, „Nurtów”, „Opinii”, „Pionu”, „Robotnika” i „Wieku Nowego”. Gronowicz domagał się od kierownictwa statku, by go przedstawiono co wybitniejszym pasażerom, a w chwili przybijania do portu nowojorskiego zawiadomić redakcję „New York Times”, że w jego osobie przybywa do Ameryki „najwybitniejszy poeta polski młodego pokolenia”. Co najgorsze to to, że Gronowicz wysłany został jako stypendysta Funduszu Kultury Narodowej, od którego otrzymał na studia 7.500 zł. Czas by był, żeby stypendiami zaczęto dysponować mniej lekkomyślnie. Biblia komunistyczna zamiast bielizny Na dworcu wschodnim w Warszawie zatrzymał policjant kurierkę komunistyczną Fajgę Sochaczewską w chwili, gdy niosła ciężką walizkę. Spytana przez policjanta, co ma w walizce, oświadczyła, że brudną bieliznę. Wiadomość okazała się nieścisła, gdyż w walizce znajdowało się mnóstwo wydawnictw i odezw komunistycznych. Sochaczewska osadzona w więzieniu zachowywała się arogancko i na spacerach aresztantów.