Wpisz w wyszukiwarkę nazwę poznańskiej ulicy, a my pokażemy Ci jej historię.

Przypisany tag: odliczanie do wojny

Transkrypcja

Jaki będzie koniec... W poprzednim numerze była na tym miejscu mowa o szansach, z jakimi pójdą na wojnę – gdyby mimo wszystko Hitler na nią się zdecydował – państwa „osi” a właściwie Rzesza Niemiecka i państwa frontu obronnego. Szanse te są bezwarunkowo po stronie państw frontu obronnego. A jaki będzie koniec tej wojny? Ale wojny jeszcze nie ma i można jej uniknąć. Warunki utrzymania pokoju określił jasno znakomity polityk brytyjski Winston Churchill, b. minister wojny Wielkiej Brytanii. Powiedział on m. in. że Hitler może jednym aktem woli przywrócić atmosferę pokoju, winien tylko wysłać do domu swych rezerwistów a za Jego przykładem pójdzie każdy kraj, winien tylko zwrócić Czechom wolność i niezależność, przywrócić granice, które solennie zaręczał w Monachium, a świat natychmiast zmieniłby uczucia, jakie żywi obecnie w stosunku do niego. Naprawdę powstałaby jakaś nowa atmosfera w której każdy problem możnaby spokojnie rozwiązać i z najlepszą intencją najkorzystniejszego dla wszystkich rozwiązania. Ludzie, którzy obecnie trzymają w ręku narzędzia śmierci mogliby wrócić do swoich pokojowych prac, do budowania świata piękniejszego i szczęśliwszego. Ale też — powiada również W. Churchill — cokolwiek się stanie, nigdy już jeden człowiek nie śmie mieć takiej władzy w swym ręku. Bezpieczeństwo i cała przyszłość ludzkości żąda, aby położono kres takiej koncentracji niszczącej potęgi w jednej osobie. Nie można też czynić żadnych ustępstw wobec gróźb użycia przemocy, nie można płacić Niemcom za to, że porzucą drogę złego. Przez cztery lata hitleryzm łamał umowy, wydawał miliony funtów rocznie na uzbrojenia, terroryzował sąsiadów i przywłaszczał ich obszary. A wszystkie ustępstwa uczynione w pragnieniu utrzymania pokoju, tłumaczono w Niemczech jako dowód słabości. To też nadszedł czas, kiedy słowa Hitlera nie liczą się. Znaczenie mieć mogą tylko czyny. Zastanawiając się nad pytaniem czy ta ewentualna wojna będzie długa czy krótka, Churchill twierdzi, że zależy to od tego, czy hitleryzm runie po pierwszym swym ataku, czy też nie. W każdym razie nadzieja przywódców hitlerowskich, że po uzyskaniu jakichś pierwszych początkowych sukcesów w wojnie z Polską będą mogli zwrócić się przeciwko Zachodowi i ofiarować pokój demokracjom, są złudzeniem. Tym którzy określają początek wojny – nie będzie wolno ustalić jej kresu. Jeżeli reżim narodowo-socjalistyczny narzuci światu wojnę, stawką tej wojny będzie wolność narodów, uwolnienie ich od systemu totalnego. Walka taka nie skończy się, dopóki nie zapanuje nad światem królestwo prawa i demokracji. Nie skończy się ona tak długo – mówi w zakończeniu W. Churchill – jak długo ofiarą brutalnej przemocy, czy to pod względem geograficznym, czy to pod względem jakiekolwiek państwo nawet najmniejsze, lub najsłabsze, które ongi zaufało Lidze Narodów.