Wpisz w wyszukiwarkę nazwę poznańskiej ulicy, a my pokażemy Ci jej historię.

Przypisany tag: odliczanie do wojny

Transkrypcja

Ribbentrop pod strażą „czerwonej gwardii” zjadł obiad w otoczeniu żydowskich członków moskiewskiego rządu MOSKWA, 24 VIII. Na lotnisku moskiewskim, na którym zwykle panował ożywiony ruch znajdowało się zaledwie kilka osób, które oczekiwały wczoraj w południe przybycia ministra Ribbentropa. Rząd sowiecki reprezentowany był przez szefa protokółu Barkowa, wicekomisarza spraw zagranicznych Potiomkina kilku szefów departamentu w komisariacie spraw zagranicznych oraz cały personel ambasady niemieckiej z ambasadorem Schulenburgiem na czele. Dookoła lotniska ustawiono silne warty G. P. U. Samo lotnisko nie wskazywało bynajmniej, że za chwilę przyjechać ma przedstawiciel Rzeszy. Dwie flagi sowieckie, które otoczone były czterema flagami niemieckimi ze swastyką i to jeszcze w dodatku zawieszone od wewnętrznej strony dworca lotniska, wskazywały, że przybyć ma dyplomata niemiecki. Bardzo charakterystycznym momentem był brak kompanii honorowej i tradycyjnej orkiestry która zwykle wita przedstawicieli państw ich hymnami narodowymi. Z tych rzeczy zrezygnowano tym razem. Krótko po godzinie 13-tej — jak o tym donosiliśmy — wylądował na lotnisku samolot wiozący ministra Ribbentropa i świtę składającą mocy na wypadek jakiejś wojny. Berlin więc wyhandlował od Moskwy tylko bardzo nieznaczne korzyści. Z postanowień paktu wynika, że Rosji chodzi tylko o to, aby mogła swobodnie działać na Dalekim Wschodzie przeciw Japonii, nie mieszając się w to, co się dzieje w Europie. Mówiąc lapidarnie: Polska ze strony Sowietów nie potrzebuje się niczego obawiać. Misje Francji i Anglii zostają PARYŻ, 24. 8. Dziennik „Intransigeant“ donosi, że misje wojskowe Francji i W. Brytanii pozostają w Moskwie. W ciężkich chwilach Ameryka jest z nami