Transkrypcja
DYKTATORSKIE PEŁNOMOCNICTWA RZĄDU ANGIELSKIEGO celem przeprowadzenia zarządzeń o obronie kraju LONDYN, 23. VIII. Opinia publiczna oczekiwała z wielkim zainteresowaniem wyniku wczorajszego posiedzenia gabinetu ministrów. Pisma południowe przyniosły co prawda skromne wiadomości z siedziby prem. Chamberlaina, nie mniej jednak wiadomo było, że prem. Chamberlain odbył szereg bardzo ważnych rozmów z ministrami, głównymi doradcami rządowymi i szefem opozycji Greenwoodem. Po tych rozmowach prem. Chamberlain zapoznał się z treścią raportu w sprawie zapowiedzianego paktu o nieagresji pomiędzy Niemcami a Sowietami. Przygotowany i zorientowany w wytworzonej sytuacji premier Chamberlain udał się na posiedzenie gabinetu ministrów. Posiedzenie to trwało blisko 6 godzin i bezpośrednio po jego zakończeniu wydano oficjalny komunikat, z którego treści wynika, że na posiedzeniu omawiano sytuację międzynarodową, a szczególnie w sprawie wojskowych posunięć w Niemczech. Zajęto również stanowisko w sprawie paktu o nieagresję, które według oficjalnego brzmienia komunikatu jest następujące: Zobowiązania wobec Polski trwają „Rząd brytyjski bez wahania postanowił, iż podobne wydarzenie w żadnej mierze nie może wpłynąć na zobowiązania W. Brytanii w stosunku do Polski, o których wielokrotnie mówiono w publicznych oświadczeniach, a które rząd brytyjski jest zdecydowany wypełnić. Parlament został zwołany na najbliższy czwartek. Rząd zamierza przeprowadzić tegoż dnia przez obie izby ustawę o nadzwyczajnych pełnomocnictwach, dotyczących obrony. Następstwem tego będzie umożliwienie rządowi niezwłocznego wydania koniecznych zarządzeń, jeżeli tego będzie wymagała sytuacja. Jednocześnie powzięto dalsze zarządzenia, podyktowane przez ostrożność. Zostały one wydane przez odpowiednie resorty i dotyczą np. powołania pewnych kategorii personelu marynarki wojennej, armii, lotnictwa, obrony lotniczej, ludności cywilnej itd. Wydano również zarządzenia obejmujące pewną kategorię spraw, związanych z eksportem angielskim głównych surowców i artykułów przemysłowych. Powziąwszy te zarządzenia, podyktowane ostrożnością, które rząd uważa za konieczne w obecnej chwili, rząd brytyjski trwa przy poglądzie, iż w trudnościach, jakie powstały między Niemcami a Polską nie zachodzi nic takiego co mogłoby usprawiedliwić użycie siły, pociągające za sobą wojnę europejską ze wszystkimi tragicznymi jej następstwami. Jak to premier wielokrotnie zaznaczył, w rzeczywistości nie ma w Europie spraw, które nie mogłyby znaleźć pokojowego rozwiązania, gdyby tylko udało się przywrócić warunki zaufania. Rząd brytyjski jest, jak zresztą był zawsze gotów, przyczynić się do stworzenia tych warunków, ale gdyby pomimo jego wysiłków, inni nalegali na użycie siły, W. Brytania jest gotowa i zdecydowana przeciwstawić się temu aż do ostateczności". Istota pełnomocnictw LONDYN, 23. VIII. Agencja Havasa dowiaduje się, że projekt ustawy, udzielającej wyjątkowych pełnomocnictw rządowi w sprawie obrony narodowej, który zostanie Przedmiotem ustawy będzie udzielenie rządowi najszerszych pełnomocnictw do podejmowania kroków, niezbędnych dla obrony państwa. Projekt nie porusza żadnych spraw konkretnych. Jest rzeczą prawdopodobna, że pierwszym krokiem, który podejmie rząd na podstawie tej ustawy, będzie rejestracja całej ludności cywilnej. Francja gotowa do boju PARYŻ 23. VIII. – Premier Daladier odbył we wtorek po południu długą konferencję z naczelnym dowódcą francuskich sił zbrojnych gen. Gamelin, w ciągu której, jak o tym świadczą informacje z pewnego źródła zadecydowano powzięcie dalszych środków o charakterze wojskowym. Decyzje powyższe zakomunikowane zostały wieczorem przez premiera Daladier członkom rządu w ciągu rady gabinetu Zarządzenia te mają charakter pogotowia. Należy dodać, że na zasadzie istniejących układów wojskowych francusko-angielskich i w rezultacie dokonanych w obu krajach przygotowań wprowadzenia w życie przewidzianych postanowień militarnych, dokonywa się niemal automatycznie w odpowiedzi na każde zarządzenie podobnej natury w Niemczech. Przedsięwzięte we wtorek we Francji środki omówione były przez Daladiera z angielskim ministrem wojny p. Hore Belisha w czasie jego kilkugodzinnego pobytu w Paryżu. Komuniści bróżdżą we Francji PARYŻ. 23. VIII. – Komuniści francuscy, którzy otrzymują swe instrukcje z Kominternu, rozpoczęli w całym kraju ostrą kampanię przeciwko premierowi Daladier. Punktem wyjścia tej kampanii jest rzekome „dyktatorstwo“ premiera Daladier, którego wyrazem, jak stwierdzają komuniści w swych przemówieniach jest odroczenie izb w obecnym krytycznym momencie sytuacji europejskiej. Kampania komunistów francuskich nosi wszystkie cechy politycznej dywersji. Pozostaje jedynie do wyjaśnienia, w jakim stopniu dywersja ta jest uzgodniona z moskiewskim Kominternem. Czyżby Moskwa – po porozumieniu się z Berlinem – zaczynała już szkodzić Francji? Roosevelt przerwał urlop WASZYNGTON. 23. VIII. Prezydent Roosevelt, który odbywa wycieczkę na swym jachcie powraca nagle do Waszyngtonu w piątek. Przyczyną przerwania urlopu jest niewątpliwie naprężona sytuacja polityczna w Europie. W najbliższym czasie należy oczekiwać doniosłych decyzji politycznych ze strony St. Zjednoczonych w kwestii ich stanowiska wobec wydarzeń europejskich. Egzekucja 4 bandytów BELGRAD, 23. VIII. Na dziedzińcu więziennym odbyła się egzekucja czterech niebezpiecznych bandytów i morderców, którzy skazani zostali na karę śmierci. Bandyci należeli do jednej wielkiej bandy, która w przeciągu kilku miesięcy dokonała licznych napadów rabunkowych w Jugosławii, mordując w bestjalski sposób swe ofiary. Gdy wreszcie policji udało się zlikwidować bandę a jej członków osadzić w więzieniu sądy skazały ich w trybie przyspieszonym na karę śmierci. Na specjalne zarządzenie ministerstwa sprawiedliwości egzekucja odbyła się równocześnie. Na dziedzińcu ustawiono 4 prowizoryczne szubienice. Gdy bandyci dowiedzieli się, że odrzucono prośbę o ułaskawienie zdemolowali całe urządzenie celi a następnie rzucili się na strażników. Podczas odprowadzania skazańców z celi na dziedziniec bandyci szamotali się do tego stopnia, że musiano ich po prostu zanieść pod szubienice, gdzie usiłowali wyrwać się z rąk strażników. Egzekucje przeprowadzono mimo wszystko a przy każdej szubienicy znajdowało się po czterech strażników, którzy pomagali katowi w wykonaniu jego funkcji.