Wpisz w wyszukiwarkę nazwę poznańskiej ulicy, a my pokażemy Ci jej historię.

Przypisany tag: odliczanie do wojny

Transkrypcja

Ribbentrop wije się jak piskorz Jak natomiast wyglądają przygotowania od strony Niemiec. Przede wszystkim dyplomacja niemiecka przypuściła szturm w ostatnim tygodniu na Węgry i Jugosławię, ażeby od tych państw wymusić ściślejsze militarne związanie z Berlinem. Według wszelkich wiadomości, które wolno uważać za pewne, ani Budapeszt ani Belgrad tym militarnym żądaniom Berlina nie poszły na rękę. Niemcy próbowały więc w ostatnich dniach szczęścia, aby opinii międzynarodowej zasugerować pokojowe załatwienie konfliktu, coś w rodzaju nowego Monachium. Tej myśli służyły między innymi starania amerykańskiego delegata Hamiltona Fisha na konferencji unii parlamentarnej w Oslo, o czym zresztą donosiliśmy. P. Fish namawiał na to, aby zwołać konferencję któraby skłoniła Polskę do ustępstw. Skąd wpadł na ten pomysł? Po prostu p. Ribbentrop gościł go na swym zamku, woził swym samolotem i przekonywał. Plany p. Fisha upadły, nie wróżąc nic dobrego dla podobnych inicjatyw Ribbentropa. Próbuje dalej propaganda niemiecka oddziaływać na opinię zachodnich mocarstw takimi środkami, jak masowe wysyłanie tysięcy listów z wypieku dr Goebbelsa. Od kilku dni we Francji policja konfiskuje całe worki takiej korespondencji, która robi tylko zamęt na poczcie francuskiej a nie dociera do adresatów mu. Mussolini odradza awantur Mussolini jako partner Hitlera snać nie podziela pewności siebie i gwałtowności polityki Berlina. Wszystko przemawia za tym, że Mussolini — ten człowiek wyższej bo łacińskiej kultury — hamuje Hitlera. Ambasador włoski w Berlinie Attolico odbył w niedzielę w Berchtesgaden konferencję z Hitlerem. Oczywiście trudno ustalić co mówiono. Zaznaczyć jednak należy, że cała prasa europejska dochodzi do wniosku, iż Mussolini wypowiedział się przeciw rozpętywaniu wojny z powodu Gdańska. Miał nawet swoje stanowisko wyjaśnić Hitlerowi telefonicznie. W każdym bądź razie podpada, że prasa włoska w sobotę puściła dużo życzliwej dla Polski sprawy, nawet p. Gayda zamieścił kilka serdecznych słów o dorobku państwowym Polski. Włochy nie wysuwają w tej chwili żadnych włoskich pretensji, jakby chcąc uspakajać – nie rozdrażniać. Węgry odrzuciły żądania niemieckie Zawsze świetnie poinformowany korespondent rzymski „Gazety Polskiej" telefonuje z Rzymu.