Transkrypcja
Londyn Polskę rozumie Pod nagłówkiem „Stawka jest pokój” londyński „Daily Telegraph” w artykule wstępnym omawia wytworzoną przez Niemcy sytuację polsko – niemiecką i dochodzi do następującej konkluzji. „Ofensywa niemiecka — którą słusznie należy tak nazwać — przeciw Polsce, ma na celu wystawienie Polski na takie naprężenie, któreby szybko doprowadziło do załamania się nerwów Polski. Powtarzane ciągle oświadczenia, że „Gdańsk musi powrócić do Rzeszy” i to bezwarunkowo, rozbrzmiewają we wszystkich mowach i organach prasy hitlerowskiej. Celem pogłębienia znacznie tej aktywności zostało ostentacyjnie zaaranżowane spotkanie między mężami „osi” oraz głośne oświadczenie o ich zupełnej zgodności w zapatrywania ich na sprawę Gdańska. W obecnym tygodniu — pisze „Daily Telegraph” — naprężenie wzrosło do najwyższego stopnia i nastąpiły incydenty graniczne. Wydaje się, że w każdej chwili zapłonąć może iskra wystarczająca do objęcia płomieniami całej Europy. Od pewnego czasu jasnym się stało, że jest intencją Niemiec rozmyślnie taką iskrę wzniecić, aby pogłębić obawy, iż to uczynią. Jak Premier Chamberlain powiedział: „nie ma nic w zagadnieniu gdańskim, coby nie nadawało się do rozsądnego rozwiązania, o ile istnieje wola po temu”. Polska, — pisze cytowane pismo — zdecydowanie i nieodwołalnie przeciwstawi się arbitralnemu rozwiązaniu podyktowanemu przemocą. W. Brytania i Francja ją poprą. Dla Polski bowiem samej zagadnienie jest żywotne. Gdańsk jest konieczny dla jej gospodarczej egzystencji i dla utrzymania się jej jako mocarstwa.