Wpisz w wyszukiwarkę nazwę poznańskiej ulicy, a my pokażemy Ci jej historię.

Przypisany tag: dzień morza

Transkrypcja

Polskie morze - okno na świat Doroczne „święto morza“, dzień, w którym cała Polska spogląda na ten swój błękitny most w świat — jest naprawdę pięknym w swej idei. Naród, który przez całe wieki dziwnie obojętnie odnosił się do problemu własnego morza — spłaca mu teraz swój dług. Dzieci od najmniejszych uczą się co to jest Bałtyk. Młodzież ze szkół na wyrywki potrafi wyliczać nasze „Rysie“, „Żbiki“, „Wiehry“, „Batorych“ i „Piłsudskich“. Społeczeństwo całe zaczyna nareszcie rozumieć, że mieć morze — to znaczy być panem dalekich szlaków, rozwijać handel, szkolić ludzi, tworzyć flotę — rosnąć w potęgę i znaczenie. I dlatego swoje morze Polska kocha i jemu właśnie oddała swą największą duszę: Gdynię. Ten symbol pracy, energii, rozmaitości, tchnące z żelaza, betonu i kamienia w oczach prawie miasto, ten port, z którego coraz wspanialsze i potężniejsze wyruszają w dalekie drogi okręty — to największy dar, jaki naród polski złożył swemu Bałtykowi. A gdy w święto morza zjadą się z całej Polski ludzie do Gdyni — z jednakową miłością w oczach i wzruszeniem w sercu patrzeć na mury i żelazo miasta, jak i na zielone fale morza. (wp.) Widok na dworzec morski w Gdyni z pływającym po morzu okrętem „Piłsudski“. Zagrożona turystyka Lipiec i sierpień to — „hochsaison“ w ruchu uzdrowiskowym i turystyce. Młodzież szkolna na początku wakacji, dorośli pracownicy umysłowi w pierwszym dniu miesięcznego urlopu opuszczają duszne mury wiel- Kardynał Pacelli w Lisieux PARYŻ. — Kardynał Pacelli w towarzystwie kardynała Verdier, arcybiskupa Paryża, kardynała Baudrillart, mgr. Valeri i ambasadora francuskiego przy Watykanie Roux odjechał wczoraj o godz. 16.05 specjalnym pociągiem do Lisieux, gdzie dokona poświęcenia bazyliki. Arystokratyczny ślub