Transkrypcja
SŁYNNY GANGSTER AMERYKAŃSKI gościem rządu barcelońskiego PARPIGNAN, 3. I (United Press). Jeden z najgłośniejszych amerykańskich gangsterów z czasów rozkwitu bootleggerstwa, t. j. szmuglowania alkoholu, otrzymał od władz w Barcelonie zaproszenie, aby tam osiadł. Chodzi tu o Kida „Tygrysa” Sykowskiego, Żyda pochodzącego z Polski, głośnego niegdyś bootleggera, specjalistę od szmuglu piwa, który od 4 lat przebywa w Europie i podróżuje z kraju do kraju, aby znaleźć gdzieś mniej więcej pewne schronienie przed policją amerykańską. Ostatnio pragnął on obrać sobie za siedzibę republikę Andorę, lecz tuż po przekroczeniu jej granicy został ujęty i odstawiony ponownie do Francji. Wobec tego zdecydował się na przyjęcie zaproszenia rządu barcelońskiego i skierował się do miejscowości Puigcerda, gdzie go powitali urzędnicy hiszpańscy. Podobnie jak jego „mistrz” Al Capone, oskarżony jest Sykowski o uchylanie się od opłacania podatków. Nie mając innych prawnych podstaw, usiłowały amerykańskie władze podatkowe opodatkować jego dochody i majątek, pochodzące ze szmuglu. Udało mu się jednak opuścić Stany Zjednoczone i schronić się w Europie. „Gdybym zapłacił te sumy, których żądają ode mnie władze podatkowe, nic by mi w ogóle nie zostało” — wyraził się Sykowski. „Zresztą przez zapłacenie nałożonego podatku przyznałbym się do nielegalnego zarobku”. Przed otrzymaniem zaproszenia do Barcelony oświadczył Sykowski, że może przywrzeć temu krajowi, który mu udzieli gościny, piękny podarek.