Transkrypcja
POLONIA ZAGRANICZNA NIE TYLKO BIERZE ALE I DAJE Niezwykle piękny gest milionera polskiego z Ameryki I. K. C. podaje interesującą wiadomość: Przed dwoma laty znany pisarz Arkady Fiedler, pisząc książkę „Kanada pachnąca żywicą“, wspomniał obszernie o swoim spotkaniu na terenach łowieckich w Kanadzie z Polakiem, który całe życie spędzał na poszukiwaniu złota w północnych kniejach Ameryki. Obecnie wspomniany poszukiwacz złota p. William John Mattews przybył na motorowcu „Batory“ do Polski. Twardą i wytrwałą pracą dzielny Polak dopiął celu. Jest on naczelnym dyrektorem i współwłaścicielem kopalni złota w północnej Kanadzie. Nie zapomniał jednak p. Mattews o Starym Kraju, z którego wyemigrował mając 3 lata i obecnie na polskim statku przybył w odwiedziny do swej rodziny, zamieszkałej w Stanisławowie. P. Mattews był już przed czterema laty w Polsce, dokąd przybył na wycieczkę turystyczną. W Stanisławowie poznał wówczas młodą mieszkankę tego miasta, z którą się ożenił i jest ojcem dwojga dzieci. Po przybyciu do kraju kupił wówczas dwie kamienice we Lwowie i Stanisławowie, oraz majątek ziemski w powiecie tłumackim. Dzieci p. Mattewsa wychowują się w Polsce. Zaliczyć go można do najzamożniejszych na kuli ziemskiej, ponieważ dochody p. Mattewsa wynoszą podobno 250.000 dolarów miesięcznie, t.j. przeszło milion zł, P. Mattews w rozmowie z Waszym korespondentem wyraził chęć ofiarowania rządowi polskiemu w Quebec w Północnej Kanadzie, o obszarze 800 morgów kwadratowych, które przeznacza na cele Funduszu Obrony Narodowej, z tym, że rząd polski wyśle z kraju inżynierów specjalistów, którzy zaczną eksploatować te produkcyjne tereny. P. Mattews ma zamiar bawić w Polsce miesiąc, a następnie wraca do Ameryki.