Wpisz w wyszukiwarkę nazwę poznańskiej ulicy, a my pokażemy Ci jej historię.

Przypisany tag: dzień matki

Transkrypcja

W DNIU MATKI Gdybym dla Ciebie potrafił zdobyć perły oceanów, I wykradł złoto z dna ziemi, zyskawszy siłę Tytanów, Gdybym w pryzmacie olbrzyma zebrał promienie słońca, I nimi ozłocił dni Twoje, aby jaśniały bez końca, Jeszczebym ciągle, Ma Droga, nie przestał być Twym dłużnikiem, Bo tyś mi to dała, Matko, na co mieniać nie mogę się z nikim. Klejnot droższy od bogactw ziemi, piękniejszy niż traw kwietnych kobierce, Twoje miłością ku mnie tętniące, wierne matczyne serce. Pamiętasz, Matko, przed laty, gdym jeszcze był taki mały, Tyś dla mnie tworzyła wtedy świat złudzeń i marzeń wspaniały. Dziś, kiedy tamto minęło, choć srogo zgani mię za to szyderca, W świat pójdę na przełaj wielki poszukać Twojego serca. Znajdę je może, gdzie w trosce i pracy ludzie żyją prości, I tam, gdzie ktoś woła pomocy --- pewnie Twe serce zagości. I dalej, gdzie za sprawę straconą walne się wiodą boje, Pewnie, o Matko, natrafię również na serce Twoje. Ty wiesz jak trzeba życie całe poświęcić dla drugich, Jak wierzyć, gdy zwątpień dni pasmo nadejdzie długich, Jak chlebem się dzielić z drugimi i własną z bliźnimi chatką. Wiesz to wszystko najlepiej, bo przecież Ty jesteś Matką. W dzień Twego święta pokój Twój w polne ubiore kwiaty. Przemówią do Ciebie barwne maki, jaskry i blawaty, I słowa proste Ci powiem, co są jak te bratki, Co rankiem nieśmiało zakwitły w sam dzień Święta Matki. Janusz Teodor Dybowski