Transkrypcja
Tajemnica trucizny „tal” w świetle rozprawy sądowej Nowe szczegóły w rozprawie apelacyjnej przeciwko Grzeszolskiemu W drugim dniu rozprawy przeciw Grzeszolskiemu, zeznawali biegli, którzy na podstawie całokształtu materiału, wyników sekcji i analiz doszli do przekonania, że śp. Jerzy i Lucyna Grzeszolscy zmarli wskutek zatrucia talem, który się dostał do ich organizmu za życia. Opinię biegłych, która wypadła fatalnie dla Grzeszolskiego, starał się zbić obrońca adw. Hofmokl-Ostrowski, wykazując sprzeczności, zwarte w poszczególnych orzeczeniach. W czasie zeznań biegłego prof. Grzywo-Dąbrowskiego doszło do bardzo ostrej wymiany słów pomiędzy obrońcą a biegłym. Adw. Hofmokl-Ostrowski stara się w dalszym ciągu obalić tezy biegłych, przy czym powołał się on na szereg znanych uczonych zagranicznych, którzy wręcz przeciwnie przedstawiają skutki zatrucia talem. Teza obrońcy idzie w tym kierunku, że śp. Grzeszolscy mogli umrzeć na zapalenie mózgu. Wielki nacisk kładł również adw. Hofmokl-Ostrowski na fakt, że w organizmie ludzkim znajduje się tal. Gdy wywody obrońcy obalone zostały zdecydowanymi orzeczeniami biegłych, adw. Hofmokl-Ostrowski postawił szereg wniosków, a między in. o dodatkowe przekazanie aktów sprawy zakładowi medycyny sądowej w Poznaniu, na czele którego stoi wybitny uczony prof. dr. Horoszkiewicz i o dołączenie do aktów plakatów reklamowych trucizny na szczury. W plakatach tych mówiło się o tym, że dana trucizna zawierała octan talu. Wkońcu domagał się obrońca odroczenia sprawy, przetłumaczenia protokołów, oględzin i przesłania materiału tego do Instytutu Anatomo-Patologicznego im. dr. Virchowa w Berlinie, który pozostaje pod kierownictwem znakomitości europejskiej prof. Buschkego. Przeciw wnioskom obrony wystąpił prokurator. Sąd po naradzie odrzucił również większość wniosków. Po wyczerpaniu wszystkich wniosków, zamknięto przewód sądowy.