Transkrypcja
Dramatyczny lot sterowca „Hindenburg” Ciężka walka z gwałtownemi wiatrami, przy dwóch uszkodzonych motorach na pokładzie WARSZAWA, 11. IV. — Z Paryża donoszą: Na letnisku w Le Bourget otrzymano o 8-mej z rana wiadomość ze sterowca „Hindenburg”, że znajduje się w odległości 70 mil na południowy wschód od Barcelony. Komendant sterowca dr. Eckener donosi, że na ogólną ilość 4 motorów dwa ma uszkodzone i że musi walczyć z gwałtownym wiatrem, spychającym go na dół. Ponieważ sterowiec nie może wznieść się ponad 3 000 metrów, aby móc przelecieć ponad Alpami, dr. Eckener zamierza lecieć doliną Rodana i prosi o pozwolenie na przelot ponad terytorjum francuskiem. BERLIN. 11. IV. — O locie sterowca „Hindenburg" niemieckie biuro informacyjne donosi, że sterowiec o godzinie 21-ej przeleciał nad Gibraltarem, a dalsza droga jego wiedzie ponad Majorką i Genuą. Agencja Reutera dowiaduje się, że na sterowcu „Hindenburg" nastąpiło uszkodzenie motoru. Nie musiało być ono zbyt poważne, skoro sterowiec kontynuuje swoją pierwszą podróż z Ameryki południowej z przeciętną szybkością 53 mil na godzinę, pomimo silnego przeciwnego wiatru. Londyński oddział tow. „Zeppelin" otrzymał ze sterowca zawiadomienie przez radio, że oficerowie sterowca są zbyt zajęci, aby móc odbierać radjofony. W ciągu nocy agencja Reutera otrzymała depeszę od swojego specjalnego wysłannika, znajdującego się na „Hindenburgu" doniesienie o przelocie nad Gibraltarem. Sterowiec wymienił sygnały powitalne z zakotwiczonemi w Gibraltarze angielskiemi okrętami wojennemi. O północy w Berlinie nie wiedziano jeszcze nic pewnego o marszrucie sterowca nad Europą. Komendant „Hindenburga" Eckener dał do zrozumienia, że przypuszczalnie skorzysta z udzielonego przez Francję pozwolenia na przelot. O godzinie 4,30 rano radjostacja w Marsylji uchwyciła emisje z „Hindenburga", przeznaczoną dla stacyj niemieckich. Wnosząc z siły emisji, sterowiec znajdował się wówczas w pobliżu wybrzeży francuskich.