Transkrypcja
Wolsztyn. W tajemniczych okolicznościach zamordowany został w Bartożni wolsztyńskiej 70-letni rolnik Maciej Horowski, właściciel 50-morgowego gospodarstwa. W sobotę po południu znalazł Horowski, wracając z pola do domu, ukryty w zbożu rower męski: Staruszek nie widząc nigdzie właściciela roweru, zabrał go ze sobą do swej zagrody. Po przybyciu do zagrody spotkał się staruszek z swą żoną, której pokazał rower, pytając się, czy nie wie, kto jest jego właścicielem. W tej samej chwili wpadł na podwórze jakiś drab, który doskoczył do Horowskiego i wołając: „Oddaj rower", oddał równocześnie do staruszka kilka strzałów, celując wprost w serce. Niestety wszystkie strzały były celne i śmiertelnie raniony Horowski, runął bez życia na ziemię.