Wpisz w wyszukiwarkę nazwę poznańskiej ulicy, a my pokażemy Ci jej historię.

Adres: rybaki 20

Dopasowany fragment

Czesława dokonano onegdaj w biały dzień zuchwałego napadu rabunko- wego, którego ofiarą padł wiaściciel domu pod nr. 17, Teodor Nawrocki, przebywający obecnie w stanie dość ciężkim w szpitalu miejskim. 8 Do mieszkania Nawrockich, znajdującego się na parterze ich kamienicy przyszedł koto godz. i4-ej znajomy ich od kilku już lat, Jan Zalewski, zamieszkały przy ul. Rybaki 20a i prowadzący tam sklep kolonjalny. Po chwili rozmowy Zalewski poprosił p.

Transkrypcja

POTWORNY ZAMACH MORDERCY Zbrodniarz popełnił samobójstwo Przy ul. św. Czesława dokonano onegdaj w biały dzień zuchwałego napadu rabunkowego, którego ofiarą padł właściciel domu pod nr. 17, Teodor Nawrocki, przebywający obecnie w stanie dość ciężkim w szpitalu miejskim. Do mieszkania Nawrockich, znajdującego się na parterze ich kamienicy przyszedł koło godz. 14-ej znajomy ich od kilku już lat, Jan Zalewski, zamieszkały przy ul. Rybaki 20a i prowadzący tam sklep kolonialny. Po chwili rozmowy Zalewski poprosił p. Nawrocka o przyniesienie z miasta zakąsek i wódki (dał nawet na to 2 zł), tłumacząc się, że nie jadł jeszcze śniadania. Odesławszy ją w ten sposób z mieszkania – pozostał w niem sam z jej mężem. Kiedy p. Nawrocka powróciła z miasta, Zalewski otworzył jej drzwi i gdy weszła do pokoju – zmierzył do niej z rewolweru, z wezwaniem: „ręce do góry”. Na krześle leżał zalany krwią nieprzytomny właściciel mieszkania. Kobieta zaczęła wzywać pomocy i pochwyciła Zalewskiego za rękę z rewolwerem. Wtedy bandyta wyrwał się jej i wybiegł z mieszkania, nim nadbiegli zaalarmowani sąsiedzi, Ofiarę napadu przewiozło zawezwanie pogotowie ratunkowe do szpitala miejskiego. Zalewski ogłuszył zapewne Nawrockiego uderzeniem browninga, poczem postrzelił go w głowę. Kula utkwiła w czaszce, powodując konieczność operacji. Do dokonania napadu skłoniła zapewne Zalewskiego wiadomość, że Nawroccy przechowują w domu pieniądze na zakup drugiej kamienicy. Krwawy ten napad – jak się wczoraj znalazło już swe zakończenie, niestety zresztą niespodziewane. Dziś rano na domu sąsiedniego, przy ul. św. Czesława, znaleziono zwłoki Zalewskiego z przestrzeloną skronią i z rewolwerem w zaciśniętej dłoni. Zbrodniarz zrozumiał, że czeka go kara i sam wymierzył sobie sprawiedliwość. Zalewski liczył około 56 lat. Od dłuższego czasu przebywa w szpitalu. Samobójca jest ojcem 7 dzieci. SZAJKA MŁODYCH WŁAMYWACZY znowu stanęła przed sądem We wtorek, dnia 12 bm. Sąd Okręgowy zajął szajkę młodocianych włamywaczy. Za nimi znaleźli się również Fr. Piasecki (2 razy karany), Adam Napierala (19 lat), i fan Kudliński (16 l.). Trójka ta zasiadła na ławie oskarżonych powtórnie w sprawie 21 letniej Jadwigi Muszalskiej, w której oskarżeni są o dokonanie włamania do sklepu konfekcji Hersza Barsztensteina w Wielkiej 12. Młodzi włamywacze przyznają winy, twierdząc, że 12 stycznia br. około 18,30 weszli na podwórze przy ul. Wielkiej i wyłamawszy kratę w oknie skradli parę sześcienow 400 par pończoch i 6 par rękawiczek łącznej wartości 1600 zł. Muszalska zeznała, nie przyznając się do winy i starając się dowieść, iż pomagali włamywaczom nieświadomie o kradzieży. Po przemówieniach stron — Sąd skazał na naradę. Mocą ogłoszonego wyroku sześciu został skazany na 1 rok więzienia, Rala na 6 miesięcy, a Kudliński na odbycie mu poprawczym. Oskarżoną o współudział w paserstwie Muszalską Sąd skazał na 6 miesięcy więzienia i 50 zł grzywny (st. 1).