Wpisz w wyszukiwarkę nazwę poznańskiej ulicy, a my pokażemy Ci jej historię.

Adres: kopernika

Dopasowany fragment

Jak wiadomo, Bo zamordowaniu Ś. p. min, Pierackiżgo Za- bójca uciekał ul. Kopernika do Szczyglej, ukrył się w domu Nr. 5 na Okólniku, którego Oficyna wychodzi na ul.

Transkrypcja

Minister PIERACKI Morderca ukrywa się zagranicą - 12 jego wspólników stanie przed sądem 18 listopada rb. Warszawa. Osiemnastego listopada rozpocznie się w sądzie okręgowym proces morderców ś. p. ministra Bronisława Pierackiego. Przygotowania są już w toku. Drukarnia państwowa ukończyła już druk aktu oskarżenia, który ukaże się w formie książki, obejmującej sto kilkanaście stronic. Nazwiska uczestników zamachu są już znane. Ogółem aresztowano 12 osób mianowicie Stefana Banderę lat 26, Mikołaja Łebedę lat 25, Darję Hnatkiwską lat 23, Jarosława Kartyńca lat 30, Mikołaja Kłynyszyna lat 26, Bogdana Pidhaliskiego lat 31, Iwana Małuca lat 25, Jakóba Czornyja lat 28, Eugeniusza Kaczmarskiego lat 25, Romana Mychala lat 24, Katarzynę Zarychę lat 21 i Jarosława Raka lat 27. Wszyscy oskarżeni są studentami, z wyjątkiem Pidhaliskiego, który jest inżynierem. Bandera, Łebed, Hnatkiwska, Karpiniec, Kłynyszyn, Pidhaliski i Małuca są oskarżeni o przygotowywanie zamachu i udział w morderstwie. Na pozostałych ciąży odpowiedzialność za ułatwienie ucieczki głównemu zabójcy. Mordercą tym był Grzegorz Maciejko, który zbiegł zagranicę. lecz Polskę opuścił po dłuższym czasie. Dzień i godzinę jego ucieczki oraz miejsce, w którym przekroczył granicę, zdołano dokładnie ustalić. Doniosłą rolę w organizowaniu zamachu odegrał Stefan Bandera, b. szef bojówek terrorystycznych O. U. N. na całą Polskę. Mikołaj Łebed (pseudonim Skiba) był właśnie tym uczestnikiem zamachu którego aresztowano w Niemczech i odesłano do Polski. Pozostałych zamachowców ujęto w różnych miejscowościach Polski, mianowicie w Krakowie, we Lwowie, w Lublinie i w polsce Wschodniej. Obrońcami oskarżonych będą wyłącznie ukraińscy adwokaci ze Lwowa. Bomba była sporządzona w Krakowie przez Korpca. Jak wiadomo, wybuch nie nastąpił wskutek wadliwego urządzenia zapalnika. W Krakowie znajdowała się centrala terrorystów, gdzie mieli pracownię chemiczną. Organizatorami zamachu w Warszawie byli Łebed i Hnatkiwska. Przed zamachem przybyli do Warszawy i zamieszkali pod fałszywymi nazwiskami. Ś. p. min. Pieracki był przez dłuższy czas śledzony. Łebed i Hnatkiwska starali się zbadać tryb życia śp. min. Pierackiego i obserwował go bacznie. Morderstwa dokonał Grzegorz Maciejko, znany w kołach terrorystów pod pseudonimem „Gonta”. Maciejko w dniu zamachu przechadzał się po ul. Foksal. Jak wiadomo, po zamordowaniu ś. p. min. Pierackiego zabójca uciekał ul. Kopernika do Szczygłej, ukrył się w domu Nr. 5 na Okólniku, którego oficyna wychodzi na ul. Szczygłą. Wszedłszy na najwyższe piętro, przeczekał czas jakiś, zrzucił z siebie płaszcz i kapelusz, które pozostawił pod drzwiami jednego z mieszkań i wyszedł na ulicę. Ścigający go policjanci byli wprowadzeni w błąd nagłą zmianą powierzchowności. Z Warszawy Maciejko, przy pomocy wspólników, wyjechał tegoż jeszcze dnia. TRZY OSOBY SPALIŁY SIĘ ŻYWcem W SAMOCHODZIE Hamburg (PAT). Wczoraj popołudniu na przedmieściu Hamburga wydarzyła się straszna katastrofa. Samochód, w którym znajdowały się 4 osoby, zderzył się z tramwajem. Wszyscy znajdujący się w samochodzie zostali ciężko ranni. Gdy przechodnie usiłowali wydostać rannych spod rozbitego samochodu, nastąpił wybuch baku z benzyną i zanim poszono z pomocą, trzy ranne osoby spaliły się żywcem. Czwarta osoba ciężko ranna została odwieziona do szpitala. TRANSATLANTYK „PIŁSUDSKI" POWRÓCIŁ DO GDYNI Pasażerowie są zachwyceni podróżą Gdynia, (PAT) Wczoraj o godz. 11-ej wrócił z pierwszej podróży do Ameryki M/S „Piłsudski”, przywożąc przeszło 350 pasażerów, 668 ton różnych towarów, 433 worki poczty. Wśród pasażerów znajdował się szereg wybitnych osobistości, jak podsekretarz stanu w ministerstwie skarbu p. Adam Koc, biskup Dominiki Okiniewski, prezydent miasta Warszawy Stefan Starzyński, dyrektor departamentu morskiego ministerstwa przemysłu i handlu inż. K. Modzelewski, generałowie: Osiński, Orlicz-Dreszer i Wieniawa-Długoszowski, naczelny redaktor „PAT-a” Obarski, naczelny dyrektor linji Gdynia – Ameryka Leszczyński. Statek witali: b. min. Matuszewski, dyrektor gabinetu m-stwa przemysłu i handlu p. Patek, naczelnik wydziału żeglugowego tegoż ministerstwa Ocioszyński, wicekomisarz rządu inż. Szaniawski, dyrektor urzędu morskiego inż. Łęgowski, oraz liczne duchowieństwo z czele z biskupem sufraganem Dominiką. W chwili przybijania statku do boiska dekorowanego dworca morskiego orkiestra marynarki wojennej odegrała hymny narodowy polski i amerykański oraz marsz 1-ej brygady. Powitano owacyjnie statek. W momencie cumowania nad M/S „Piłsudski” szybował hydropłat rzucając na pokład kwiaty. O godz. 14.15 pasażerowie M/S „Piłsudski” odjechali z dworca morskiego specjalnym pociągiem do Warszawy. Pod innymi względami podróż naszego transatlantyku przeszła wszelkie oczekiwania, dobitnie ukazując zalety jego nowoczesnej techniki, pasażerowie odzywali się o odbytej podróży z prawdziwym zachwytem. Uroczystości ślubne w hiszpańskiej rodzinie królewskiej