Dopasowany fragment
Wczoraj w godzinach popołud- niowych z przyczyn dotychczas niewylaśnio- nych zapaliły się złożone na strychu kamieni- cy p. Deierlinga ul. Wrocławska. 38 różne sprzęty i dzewo. Powstały ogień z wielką szybkością obiał dach, zagrażając sąsiednim budynkom.
Transkrypcja
Groźny pożar przy ul. Wrocławskiej Poznań. Wczoraj w godzinach popołudniowych z przyczyn dotychczas niewyjaśnionych zapaliły się złożone na strychu kamienicy p. Delerlinga (ul. Wrocławska 38) różne sprzęty i drzewo. Powstały ogień z wielką szybkością objął dach, zagrażając sąsiednim budynkom. Na miejsce przybyła straż pożarna w sile trzech odwachów i przy pomocy 5 linij węża zlokalizowała powstały pożar, który mógł przyjąć większe rozmiary. eniu zasztyletował DRAMATYCZNA ROZPRAWA PRZECIWKO ZABÓJCY głowę, ostrzegając go równocześnie, że o ile chce się z nim rozmówić to bez noża. Do tego samego nawoływali awanturnika świadkowie zajścia. Również żona Leżała błagając go, by miał wzgląd na nią i jej dwoje dzieci. Leżała jednak uczynił użytek ze swej broni i szybkim.