Wpisz w wyszukiwarkę nazwę poznańskiej ulicy, a my pokażemy Ci jej historię.

Adres: wolności

Dopasowany fragment

poza ń. wczoraj popołudniu na terenie budowy domu p. k. o. przy placu wolności pękla, wskutek zbyt wielkiego ciśnienia wo- dy: rura wodociągowa o średnicy przeszło 30 ctm, w przeciągu kilku minut cały teren bu- dowy został zalany wodą. tak. że zatrudnieni tam robotnicy czeinprędzej porzucili pracę. — zawezwana straż pożarna zamknęła dopływ wody i przystąpiła do wypompowania zalane” go terenu. akcia straży trwała 7 godzin. wskutek zalania terenu prace przy budowie ulegną przypuszczalnie pewnej zwłoce.

Transkrypcja

Palące skutki pęknięcia rury Tereny budowy gmachu P. K. O. zalane zostały na przeszło 1 metr przez wodę Poznań. Wczoraj popołudniu na terenie budowy domu P. K. O. przy Placu Wolności pękła, wskutek zbyt wielkiego ciśnienia wody, rura wodociągowa o średnicy przeszło 30 ctm. W przeciągu kilku minut cały teren budowy został zalany wodą, tak, że zatrudnieni tam robotnicy czemprędzej porzucili prace. Zawezwana straż pożarna zamknęła dopływ wody i przystąpiła do wypompowania zalanego terenu. Akcja straży trwała 7 godzin. Wskutek zalania terenu prace przy budowie ulegną przypuszczalnie pewnej zwłoce. Piłą przeciął sobie dłoń Poznań. Nieszczęśliwemu wypadkowi w czasie zakładania t. zw. baranów do kół uległ mieszkaniec Kotowa 34-letni kołodziej Leon Gabler. W czasie pracy usunął się baran tak fatalnie, że Gabler przeciął sobie lewą dłoń piłą tarczową. Do ciężko rannego zawezwano Pogotowie 55-55, którego lekarz stwierdził przecięcie ścięgna i po doraźnym opatrzeniu przewiózł Gablera do szpitala miejskiego. Zemdlała po narkozie na ulicy