Wpisz w wyszukiwarkę nazwę poznańskiej ulicy, a my pokażemy Ci jej historię.

Adres: wolności

Dopasowany fragment

pl. wolności ma być przemianowany

Transkrypcja

Pl. Wolności ma być przemianowany na Pl. R. Dmowskiego W ubiegły wtorek odbyło się na Ratuszu pierwsze posiedzenie nowego magistratu. Do magistratu, w charakterze radców, wchodzą obecnie poza prezydentem Ruge, wiceprezydentem Zaleskim i radcą Czaszem – 6 radców ze Str. Narodowego i 2 radców (pp. dr Rzóska i prezes Stachecki). Z Narodowego Obozu Pracy Samorządowej. Poza tym w zebraniach magistratu biorą udział wszyscy naczelnicy wydziałów Zarządu Miasta. Na wczorajszym posiedzeniu w imieniu Str. Narod. dr Wróbel postawił wniosek o przemianowanie Placu Wolności na Plac Romana Dmowskiego. Wniosek ten został uchwalony większością 7 głosów. Wniosek wpłynie celem ostatecznego przyjęcia na jedno z najbliższych posiedzeń Rady Miejskiej. Krwawy napad na córkę właścicielki domu We wtorek wieczorem mieszkańcy domu przy ul. Górna Wilda 53 zostali wstrząśnięci wiadomością o krwawym napadzie nożowym, ofiarą którego padła córka właścicielki domu 26-letnia Maria Michalska. Do mieszkania właścicielki domu p. Michalskiej przybyli o godzinie 19.30 dawniejsi lokatorzy Mieczysław i Marian Frankowscy, chcąc rozmówić się z p. Michalską. Drzwi im otworzyła córka właścicielki, Maria. Gdy Frankowscy weszli do przedpokoju jeden z nich 18-letni Mieczysław ugodził Michalską bez powodu dwukrotnie nożem w pierś. Następnie Frankowscy zbiegli i ukryli się przed pościgiem. Na krzyk Marii Michalskiej przybiegła z dalszych pokoi matka i zaalarmowała pogotowie ratunkowe i policję. Na miejsce wypadku przybył lekarz pogotowia (66-66), który po opatrzeniu ofiarę napadu przewiózł do szpitala Przemienienia Pańskiego. Poza tym przybył kom. Kamala z Wydziału Śledczego i podkom. Harczyński. Jak z dotychczasowych dochodzeń wynika, napad ten był dziełem zemsty braci Frankowskich za wyeksmitowanie ich jesienią ub. roku z domu Michalskiej. Napadu dokonali prawdopodobnie w stanie podchmielonym. Policja wobec tego, że Frankowscy nie mają ustalonego miejsca zamieszkania, przeprowadziła energiczną akcję celem ujęcia napastników. W godzinach południowych ujęto na Łazarzu Mariana Frankowskiego, natomiast Mieczysław, który zranił p. Michalską ukrywa się nadal. Stan Marii Michalskiej, leżącej w szpitalu Przemienienia Pańskiego, jest groźny. Odniosła ona dwie poważne rany na piersiach w okolicy serca Groźny pożar przy ul. Wrocławskiej W piwnicy – składnicy materiałów piśmiennych i galanterii, której właścicielem jest p. Gryniecki (ul. Wrocławska 38) wybuchł w środę w południe poważny pożar, który został spowodowany przez nieostrożność jednej z pracownicy na pierwszej kondygnacji, wzmógł się w międzyczasie na drugiej. Z powodu gęstego i gryzącego dymu strażacy pracowali w maskach, a mimo to kierujący likwidacją pożaru aspirant Nierobok został odwieziony w ciężkim stanie do szpitala.