Dopasowany fragment
Kowalskich, zam. przy ul. św. Wojciecha 6, skoro maltretowana żona, wbrew uświęconej tradycją zasadzie nieinterwencji, aż na policji szukać musiała ochrony przed brutalnym mał- zonsiem.
Transkrypcja
Maltretowana żona szuka pomocy na policji Widocznie niezbyt dobrało się małżeństwo W. Kowalskich, zam. przy ul. św. Wojciecha 6, skoro maltretowana żona, wbrew uświęconej tradycją zasadzie nieinterwencji, aż na policji szukać musiała ochrony przed brutalnym małżonkiem. Dzisiaj mianowicie w nocy o godz. 3-ej nad ranem zgłosiła się Kowalska na I Komisariacie P. P. oświadczając, że mąż Władysław tak dotkliwie ją pobił, że nocą musiała uciekać z domu. Wezwane Pogotowie (66-66) stwierdziło istotnie u Kowalskiej szereg obrażeń na całym ciele powstałych od uderzeń tępym narzędziem. — Po udzieleniu pomocy lekarskiej ofierze fizycznej przemocy małżonka odstawiono do domu, a całą sprawą zajęła się policja. (zb)