Dopasowany fragment
Nie dzi go też, że wy: i z Wydziałem Śledczym PP przy Placu m lat, stał na narozntiku uł, Ostroroga t uł. padek ten postawił na nogi całą służbę śledczą ności względnie z władzami wymiaru spra ręt słup z tes podającymi nazwę ulic i PP. która postanowiła za wszelką cenę 6 s ości.
Transkrypcja
**Trzeba pomóc władzom śledczym** Niesłychanie zuchwały napad rabunkowy na posłańca f-my Żuchwały w Poznaniu, dokonany przed paru dniami w ruchliwej okolicy miasta, wywołał wśród ludności Poznania zrozumiałe wrażenie. Nic dziwnego też, że wypadek ten postawił na nogi całą służbę śledczą PP., która postanowiła za wszelką cenę sprawców bandyckiego a tak śmiałego napadu wyszukać i oddać pod sąd. Całe społeczeństwo winno pójść na rękę władzom, a wszyscy, którzy byli – choć z daleka – przypadkowymi świadkami tego rabunku na rogatki ul. Solnej, winni niezwłocznie podzielić się swymi spostrzeżeniami z Wydziałem Śledczym PP przy Placu Wolności względnie z władzami wymiaru sprawiedliwości. Leży to przede wszystkim w interesie mieszkańców miasta, w interesie bezpieczeństwa publicznego w Poznaniu. **Ruch wycieczkowy** Poznaniacy poznajcie Poznań! Związek Popierania Turystyki w Poznaniu organizuje w niedzielę 12. III. następujące wycieczki: Wyspa Tumska – Katedra – Muzeum Archidiecezjalne. Zbiórka o godz. 12 na Moście Chrobrego. Karty uczestnictwa 0,35 zł. dla radioabonentów i młodzieży 0,25 zł. Wycieczkę prowadzi p. mgr. M. Śluchniński. — Spalarnia śmieci, zbiórka o godz. 10 na Tamie Garbarskiej – ostatni przystanek tramw. Nr. 6. Karty uczestnictwa 0,35 zł. dla radioabonentów i młodzieży 0,25 zł. Karty uczestnictwa na obie wycieczki uprasza się wykupić w portierni hotelu „Bazar“, Al. Marcinkowskiego 10. **A co w Sądzie?** Epilog wiejskich porachunków o granicę Między rodzinami Kędziorów i Habkemeyerów między rodzinami Kędziorów i Habkemeyerów z Waliszewa od dłuższego czasu panowały naprężone stosunki z powodu sporu o wspólną granicę. Pewnego dnia Stanisław Kędziora zaczepił pracującego w polu Zygfryda Habkemeyera. Utarczka słowna zamieniła się wnet w bójkę, przy czym na pomoc Kędziora nadbiegł brat jego 27-letni Stefan, a Habkemeyerowi – jego 60-letnia matka. W robotę poszły łomy żelazne, kamienie i sztachety wyrwane z płotu. Habkemeyerowa, która starała się walczących rozdzielić, odniosła szereg poważnych obrażeń głowy, na skutek których chorowała obłożnie przez 6 tygodni. Sąd Okręgowy w Gnieźnie wymierzył braciom Stanisławowi i Stefanowi Kędziorom karę w wysokości 8 miesięcy więzienia. Kędziorowie od tego wyroku wnieśli apelację. Ostatnio Sąd Apelacyjny w wyniku przeprowadzonej rozprawy Stefana Kędziorę uwolnił od winy i kary, a Stanisławowi wykonanie zaskarżonego wyroku zawiesił na 3 lata. (bec.) **Radykalnymi posunięciami trzeba usprawnić ruch na ulicach Poznania** Inż. Esde (Poznań) nadesłał pod adresem naszej redakcji list, którego szereg myśli poniżej zamieszczamy. (Red.) Od przykrego wypadku na Chwaliszewie, którego ofiarą padła młoda dziewczyna, upłynęło dużo czasu, ale jeszcze nie wyświetlono dotąd samej zagadki. Trudno oprzeć się tylko na wynikach śledztwa, albo na wnioskach tych czy innych ludzi, którzy skłonni są obarczyć winą jedną i drugą stronę, t. zn. tramwaj i autobus – raczej wypada pójść tak najdalej w domysłach, aby w przyszłości radykalnymi posunięciami zaradzić podobnym tragedjom, sprawie należy postawić jasno. Na wąskich uliczkach starego miasta rzuca się w oczy okropny brak sprawności ruchu. Nie dysponujemy – wprawdzie krociowymi kwotami, które mogłyby dopomóc do przeprowadzenia tak radykalnych zmian, jak: rozszerzenie ulic, burzenie domów itp., ale niemniej przy dobrym uchwyceniu sprawy znalazłyby się małe fundusze pracy albo inne. na... usunięcie **Z teczki policjanta** Uciekł więzień. W ub. czwartek około godz. 21-szej na dworcu głównym zbiegł więzień śledczy Jan Szulc, eskortowany spowrotem do więzienia w Poznaniu z rozprawy sądowej w Wolsztynie. Mimo natychmiastowego pościgu więźnia nic nie zdołano ująć. Odebrać można. W komisariacie V. wznajduje się ośka od osi znaleziona dnia 9 bm. na ul. Owocowej. Podczas przeprowadzonej rewizji znaleziono u osób podejrzanych następujące przedmioty: rama do roweru damskiego, czarno lakierowana, dwa straszaki, jeden system pistolet F. N. kal. 6,35, drugi bębenkowy 6-strzałowy, oraz czapka sportowa, koloru granatowego. – Przedmioty powyższe odebrać można w V Komisariacie P P. **Z ekranu** **„CZTERY GÓRKI“** Kino „Słońce“ To, co w filmie jest najmilszego to młodość, wdzięk i świeżość „bukietu kwitnących dziewcząt", jak adorator jednej z czterech przemiłych siostrzyczek nazwał ją i jej siostry. Cztery ładne, młode dziewczyny, z których każda inaczej podchodzi do życia są bohaterkami najpierw sielanki utrzymanej w wesołym tonie, potem dramatu i... znów sielanki, gdy w przytulnym saloniku czterech sióstr znaleźli się i ich mężowie. Film jest bardzo dobrze zrobiony i świetnie zagrany, a przy tym jest tak naprawdę sympatyczny i wdzięczny, że zasłużył sobie całkowicie na powodzenie. **Przecież człowiek to nie słupek** Od lat, stał na narożniku ul. Ostroroga i ul. Zakręt słup z tablicami podającymi nazwę ulic i ich kierunek. Przed 3 tygodniami w nocy prawdopodobnie cofające się auto, – jakby wynikało ze śladów, – słupek ten wyłamało. Dwa dni pięknie ułożony na trawniku, oglądali przechodnie i funkcjonariusze Zarządu Miejskiego, w cywilu i w mundurach, aż w trzecią noc jakaś litościwa osoba wzięła go prawdopodobnie na opał, i na tym została sprawa załatwiona, ale nie dla mieszkających obok tego nieszczęśliwego słupa mieszkańców. Gdzie ulica Ostroroga to każdy wie, bo i na wagonach P. K. E. jest napisane, ale gdzie ulica Zakręt, o tym wiedzą tubylcy i niewielka ilość obywateli. Więc o co chodzi? Ludzie nie obeznani z naszą dzielnicą chodzą, szukając tej ulicy i nie mając po prostu innego wyjścia dzwonią do najbliższej furtki, prosząc o informację „gdzie ten Zakręt się znajduje“. Każdej chwili, bardzo chętnie udzieli się informacji, ale przez trzy tygodnie na każdy dzwonek wychodzić i ruchem posterunkowego na krzyżówce pokazywać, że właśnie tam, a nie gdzie indziej jest „ów Zakręt“ (swoja droga fatalna nazwa), to przecież może się najspokojniejszemu człowiekowi sprzykrzyć, a odnośne czynniki śpią snem magistrackim, który zresztą jest przysłowiowy na prawie całym świecie. No i co zrobić? Zostać bezpłatnym funkcjonariuszem miejskim, czy czekać aż „władza“ się zlituje i nowy słupek z napisami postawi. Czytelnik **Teatry i koncerty** Z Teatru Wielkiego. Dziś pierwsze przedstawienie dawno nie granej op. Thomasa „Mignon“ w świetnej obsadzie z pp.: Emma Szabrańską, H. Dudicz-Latoszewską, J. Fontanową, J. Wolińskim, K. Urbanowiczem, W. Szpringerem, I. Wiśniewskim. Kierownictwo muzyczne spoczywa w rękach kapelm. St. Barańskiego, reżyseruje K. Urbanowicz. Piękne nowe dekoracje projektował art. mal. Zygm. Szpringer, tańce układu M. Stalkiewicza, których partie solowe wykonają Z. Grabowska i J. Kapliński. W niedzielę wieczorem wspaniała opera Pucciniego „Turandot“ z dr Stanisławą Zawadzką w roli tytułowej i jej partnerem Józefem Wolińskim. W innych rolach wystąpią pp.: H. Dudicz – Latoszewska, R. Cirin, E. Maj, Wł. Jabłoński, Ig. Wiśniewski, J. Sendecki i M. Zygmański. Kierownictwo muzyczne dyr. dr Zygm. Latoszewski. Po południu o godz. 3-ciej po raz ostatni operetka „Szczęśliwej podróży“ po scenach popularnych. Teatr Polski. — Dziś „Lato w Nohant“ — piękna sztuka J. Iwaszkiewicza, która odniosła całkowity sukces artystyczny dzięki walorom własnym, pełnej polotu artystycznego reżyserii J. Szyndlera, nowej oprawie dekoracyjnej Z. Szpringerza oraz świetnym wykonawcom w osobach pp.: Baronównę, Chodakowskiej, Paszkowskiej, Sawickiej, Szczycko-Bohusz, Jaglarza, Kalinowskiej, Kierczykowskiej, Rewkowskiego, Serwińskiego, Świderskiego i Krajewskiej. W niedzielę o godz. 16-tej po cenach zniżonych ostatnio w tym sezonie przedstawienie „Subretki“. Devala. wieczorem „Dlaczego zaraz tragedia!“ rewelacyjna komedia R. Niewiarowicza, której stale towarzyszą ustawiczne wybuchy śmiechu i salwy oklasków. W pełnych salach sztuka J. Snopkowskiego „Dziewczyna z lasu“.