Dopasowany fragment
P. polecił nocą dnia 28 czerwca br. st, posterun- kowemu Franciszkowi Tomczakowi odprowa- dzić do aresztu przy pl. „Wolności, ujętego awanturnika Zygmunta Świątkowskiego zam. ma Chwaliszewie.
Transkrypcja
SUROWE UKARANIE AW Za znieważenie i pobicie Dyżurny przodownik z I-go komisariatu P. P. polecił nocą dnia 28 czerwca br. st. posterunkowemu Franciszkowi Tomczakowi odprowadzić do aresztu przy pl. Wolności, ujętego awanturnika Zygmunta Świątkowskiego zam. na Chwaliszewie. Świątkowski został przytrzymany za to, że będąc w stanie nietrzeźwym wyprawiał na ulicy awantury. St. posterunkowy Tomczak zaprowadził go do gmachu aresztu policyjnego stosownie do rozkazu przodownika. Przed zamknięciem Świątkowskiego w celi aresztanckiej zawezwał go st. poster. Tomczak do wydania posiadanych przy sobie przedmiotów, a także książeczki wojskowej. Aresztant wzbraniał się wydać te przedmioty i rzucił się w pewnej chwili na policjanta bijąc go, drapiąc i kopiąc. Za czyny te odpowiadał Świątkowski wczoraj przed Sądem Okręgowym. Tłumaczył się, że był pijany i nie wie, co robił. Sąd po wysłuchaniu świadków oraz wywodów prokuratora domagającego się surowej kary, skazał Zygmunta Świątkowskiego na karę więzienia przez 10 miesięcy bez zawieszenia. Świątkowski był już przedtem trzykrotnie karany. Za podobne czyny odpowiadali przedtem PRZEMYTNICY PRZEŁ Dostawcy niemieckich zapalniczek