Wpisz w wyszukiwarkę nazwę poznańskiej ulicy, a my pokażemy Ci jej historię.

Adres: fredry

Dopasowany fragment

W kolekturze Langnera przy ul. Fredry przychwycono na gorącym uczynku kradzieży kieszonkowej dwóch, znanych zresztą dobrze policji, kieszonkowców Antoniego Marchelę z Warszawy: i Jana Bielowicza z Wilna.

Transkrypcja

Oto przetranskrybowany tekst: NIEBEZPIECZNI KIESZONKOWCY „Gościnny” występ w Poznaniu zakończony aresztowaniem W kolekturze Langnera przy ul. Fredry przychwycono na gorącym uczynku kradzieży kieszonkowej dwóch, znanych zresztą dobrze policji, kieszonkowców Antoniego Marchele z Warszawy i Jana Bielowicza z Wilna. Przybyli oni do Poznania przed kilku dniami i odrazu dostali się pod obserwację policji. W dniu przytrzymania ich — w poszukiwaniu odpornych na wszelkie nu — na gmachu. Gdy policjanci próbowali wajach, Antoni Marchela odpowiedział, że Langnerów. Następnego dnia areszcie. KREWKI FRYZJER RZUCIŁ SIĘ gdy ten chciał zamknąć licznik Sąd Okręgowy w Poznaniu rozpatrywał wczoraj sprawę Leonarda Głowackiego, fryzjera z ul. Łukaszewicza 17, który 14 marca ub. r. dopuścił się napaści i zniewagi słownej na inkasenta elektrowni miejskiej. Inkasent, Stan. Stachowski miał u Głowackiego skasować należność za prąd, a nie otrzymawszy pieniędzy chciał zamknąć zegar. Chcąc mu przeszkodzić Głowacki rzucił się na go dusić. Epidemia gwałtów. wej. Sąd skazał Głowackiego na miesiąc aresztu. Znieważ go jeszcze, więc skazano mu na