Wpisz w wyszukiwarkę nazwę poznańskiej ulicy, a my pokażemy Ci jej historię.

Adres: działyńskich 6

Dopasowany fragment

„obma- czyZna, ian Szkudlarek ul. Działyńskich 6 gol. „Pomiędzy Szkudlarkiem a „gośćmi z Wilna , 18,00 Audycja dla m odzieży wiejskicj anie nie było obaw, gdw łot odbywał się na sto- który Zdołał zaledwie wypowiedzieć kilka słów, doszło do ostrej wi any Sw ada Oy pStczodry w świetlicy”, 18,30 suskowo malej wysokości.

Transkrypcja

Str. 5 Zgon ś. p. Zofii Urbanowskiej W dniu 1 bm. zmarła w Koninie w wieku lat 39 literatka i autorka dzieł dla młodzieży Zofia Urbanowska. Polski samolot Od 2 stycznia do Berlina latają polskie samoloty. W poniedziałek na lotnisku w Ławicy wylądował polski Douglas pilotowany przez „Milionera” powietrznego p. Świtalskiego. Douglas, który teraz lata pomiędzy Berlinem a Warszawą nosi znaki na skrzydłach SP – A SL. Jest to bardzo szybki samolot, który posiada wygodne i komfortowe urządzenie kabiny dla pasażerów. Odznacza się smukłą, wyciągniętą linią kadłuba i podwoziem chowanym podczas lotu. Pomalowany jest na kolor stalowo-srebrny. W poniedziałek leciało Douglasem kilku pasażerów do Berlina i Paryża. Pewna pani wysiadła w Poznaniu. Jak się poinformowaliśmy lot odbywał się zupełnie w porządku, mimo mgły i śnieżycy, dzięki urządzeniom radiogoniometrycznym. O t. zw. „obmarzanie” nie było obaw, gdy lot odbywał się na stosunkowo małej wysokości. Poprzednio na linii Warszawa – Rzeszów „obmarzanie” było. Zmiana maszyny obsługującej tę linię pozostaje w związku z porozumieniem lotniczym pomiędzy P. L. L. „Lot”, a niemiecką T. L. H. znaną pod popularną nazwą „Lufthansy”. Z Izbicy Kujawskiej Księża Orionisci przygotowali „gwiazdkę” dla oczu i serca. Ogromną atrakcją dla Izbicy po raz pierwszy wystawione w drugie święto, a przygotowane na okres świąt przez Amator-skie Koło Teatralne, pracujące pod opieką i kierunkiem księży Orionistów z Kolonii Konińskiej „Zagrodrnica”. Patrzą na scenę panieńską, słuchają wdzięcznych piosenek, podziwiają anielskie zjawy i oburzają na Heroda – wszystko tak znane, a przecież aż wzruszające i ciekawe. Zwraca się i podanie bardzo dobre. Animatorom – aktorom należą się słowa prawdziwego uznania za tak adresowane. Ich starania wynagradzają już częściowo sama odświętna frekwencja. Sala bowiem wypełniona była po brzegi już na godzinę przed widowiskiem, a oklaski nie milkły długo. W kaplicy księży Orionistów w Zagórzycy przygotowano jeszcze jedną piękną atrakcję – wspaniały „Żłóbek Betleemski”. Na przestrzeni dość obszernego pokoju przyległego do zakrystii zbudowano granatowy firmament z rojem różnej wielkości gwiazd, które ,,mrugały” nawet zmieniając co chwilę kolor oświetlenia. Pod firmamentem górzysty krajobraz – w oddali słaba łuna nad Betleem, bliżej ścieli się pastwisko ze stadami owiec, nieco z boku kometa nad szopką ubogą, gdzie adorują Dziecię, Matka Boża i św. Józef wraz z chórem aniołów. Bliżej pasterzy gromada już śpi czy z darami. Potężne wrażenie śpiewów sopranów za szopką. Nic więc dziwnego, że z Izbicy i z odległej nieraz okolicy ściągają ludzie podziwiać naprawdę niewydający tam jeszcze żłóbek tego rodzaju. Z Ostrzeszowa Z okazji 20-tej rocznicy powstania Wielkopolski w Ostrzeszowie, odbywają się uroczystości w piątek dnia 1 stycznia 1939 r. w Ostrzeszowie połączone są z zjazdem koleżeńskim b.b. ochotników-powstańców III. baonu ostrzeszowskiego. Krwawa rozmowa nożowa pod osłoną „sylwestrowej” nocy Pijani awanturnicy wywołali krwawą burdę i zabili kobietę lekkich obyczajów. Główny sprawca zajścia usiłował popełnić samobójstwo. W noc „sylwestrową” w Poznaniu obfitowała w bójki, wywołane przez pijanych awanturników, w rozpoczęcie nowego roku. Wśród długiego spisu „sylwestrowych” awantur, które rozpoczęły się już w sobotę po południu, na szczególne napięcie zwróciła awantura w mieszkaniu Floriana Szkudlarka (Działyńskich 8) gdzie zabito Janinę Czapliczkę, kobietę lekkich obyczajów i poraniono ciężko dwóch mężczyzn. Przebieg zajścia miał kilka sensacyjnych momentów. O godz. 7 rano w Nowy Rok, na stacji Pogotowia Ratunkowego (66-66) przez Fryderyka Czyncza, Florian Szkudlarka (Działyńskich 8) który zdołał zaledwie wypowiedzieć kilka słów, i zaczął gwałtownie słabnąć z upływem krwi. Odniósł on ciężką ranę kłutą nożem w klatkę piersiową. Natychmiast zbadano go, opatrzono i po przewieziono karetką Pogotowia do szpitala miejskiego. Stan jego budził poważne oglądanie obrażeń nożem płuc. Po stwierdzeniu, że stan jego zdrowia uległ pogorszeniu, przewieziono go do miejskiego. Po przybyciu na miejsce znaleziono w kałuży krwi dwoje ludzi. Janina Czapliczka, kobieta lekkich obyczajów była martwa. Zwłoki jej były zmasakrowane. Zygmunt Ostrowski, lat 29, zamieszkały przy ul. Marszałka Focha 83, miał dużą ranę na szyi, z której obficie sączyła się krew. Po zbadaniu go i opatrzeniu, przewieziono Ostrowskiego do szpitala miejskiego. Mimo że całe zajście nie zostało wyjaśnione, a policja jeszcze nie przesłuchała Szkudlarka i Ostrowskiego, można już opisać przebieg bójki. W nocy do Czapliczkiej, która była kochanką Szkudlarka przyszło kilku osobników, którzy później wyszli i powrócili rano o godz. 6. Byli oni pijani i zachowywali się niehałaśliwie, obudzili więc gospodarza mieszkania Szkudlarka, który wezwał ich, aby się kłócili. Pomiędzy Szkudlarkiem a „gośćmi” doszło do ostrej wymiany słów, poczem, dobył nożów i rzucił się na Szkudlarka. Wywiązała się bójka, w czasie której Czapliczka upadła, raniona od noża. Zygmunt Ostrowski, który przytrzymał i obezwładnił, usiłował popełnić samobójstwo, ale w ostatniej chwili odebrano mu broń. Nie uszło uwadze, że w tym samym czasie Bolesław Chojan, który wraz z dwoma innymi, był obecny w mieszkaniu, usiłował popełnić samobójstwo. Sprawca zajścia został aresztowany, a ofiary przewieziono do szpitala. Wzruszające pielgrzymki skazanego na utratę wzroku BYDGOSZCZ. Wzruszający wypadek jest obecnie żywo komentowany w mieście. Bohaterem jest 22-letni technik z Pruszczy Leon Bukowski, który od dłuższego czasu leczył się w klinikach w Bydgoszczy na oczy, ale mimo wysiłków lekarzy stan jego pogarszał się wciąż i ostatnio lekarze zawiadomili pacjenta, że jest bezsilny i że musi wzrok stracić zupełnie. Człowiek, który jeszcze przed miesiącem widział i wierzył w powrót do zdrowia, teraz musi pogodzić się z myślą, że w niedługim czasie zupełnie oślepnie. Spieniężył więc część swych nieruchomości i za tydzień wyjechał z ostatnią w życiu pielgrzymką na Jasną Górę, a potem do stolicy polskiego świata. Zbyt późne przewiezienie do szpitala spowodowało śmierć ofiary wypadku WRZEŚNIA. W zagrodzie podwójta na Wawrzyńca Skarbiewskiego w Wrześni – miał miejsce straszny wypadek. Oto 9-letnia siostra parobka rolnego Gromadzińskiego, Katarzyna Kukuła uległa niezabezpieczonemu mechanizmowi – dostała się w jego tryby i doznała potłuczeń głowy i zgniecenia żeber. Dziewczynkę przewieziono do szpitala. Wcześniej dopiero późnym wieczorem pomoc była już spóźniona. Nazajutrz zmarła w wielkich bólach. Komisja sądowo-lekarska zarządziła sekcję zwłok. Iskierki Pogwiadkowe rozmówki O czym ludzie rozmawiają w poświątecznym tygodniu? Tylko o świętach. Pierwsze pytanie, jakim witają się dwaj znajomi, brzmi nieodmiennie: – No, jak tam święta? – Jeśli ktoś ma dobry słuch i w dodatku jest dziennikarzem, czyli człowiekiem, dla którego dyskrecja nie istnieje, bo tak chce jego zawód – może usłyszeć wcale ciekawe rzeczy np. w tramwaju. Głos ma młody, wybitnie w swej pociesze zakochany tatuś. – Wandzia już ślicznie śpiewa kolędy. Mówię panu, jak kanarek. Nauczyła się w przedszkolu i bardzo jestem z tego dumny. Ale przyznam się, że w drugie święto kładłem i przed siebie i kolędy, oczywiście tylko przez malutką chwileczkę. Ale bo niech pan sobie wyobrazi: Wracaliśmy od znajomych po 12-tej, głowa mnie bolała pięknie, męczyłem się niesłychanie aż wreszcie usnąłem. I zaraz zerwałem się na równe nogi. Bo ta moja smarkula obudziła się, siadła sobie w łóżeczku i jak nie rozedrze się na cały głos: „Bóg się rodzi!” Musiałem przez godzinę namawiać ją do zaprzestania popisów, a potem przez drugą znów męczyłem się, żeby usnąć. Zgrzyt tramwaju na zwrotnicach zagłuszył na chwilę dalszy ciąg rozmowy, a kiedy ucichł, – głos miał drugi z moich sąsiadów, jak się okazało, też szczęśliwy tatuś. – No więc, mówię, dobrze! Pójdziemy, chłopcy, do tego teatru. Nie ma pan pojęcia – ciągnął z wyraźną dumą – jaka banda moja młodzież okryła w tym teatrze! Już bym się tam nie pokazał, gdyby nie to, że mnie nikt nie pozna. Bo młodszy, Rysio, dawał przez cały czas światowe rady aktorom i to najdonośniejszym ze swych tonacji głosem. – Panie! W szafie! W szafie siedzi ten złodziej! – darł się na przykład, aż skóra mi cierpła, a sąsiedzi pokładali się ze śmiechu. A Jurek jeszcze lepiej się popisał. Kiedy zobaczył balet z nagimi nogami i ramionami – zawołał na cały teatr tonem najwyższego zdumienia, zgorszenia i oburzenia: – Ojej! Na golasa! Z tłumionym uśmiechem, jako że te zwierzenia ojcowskie nie dla moich uszu były przeznaczone i usłyszałem w tej chwili z drugiej strony opowiadanie miłej panienki: – Przez trzy tygodnie myślałam, co kupić mojemu narzeczonemu. Wreszcie nakupowałam mu całą masę potrzebnych i pożytecznych drobiazgów, ale nie liczyłam się przy tym wyborze z tym, że on... ah!... tak bardzo mnie kocha. Kupiłam mu na przykład śliczny notesik, do zapisywania dotąd wszystko na jakichś świętach, których miał pełne kieszenie. I co z tego? Naddto ratuje wszystko na świętach, bo notesika mu żal i chowa go na jakieś specjalnie ważne zapiski. Albo dałam mu piękną, mięciutką skóreczkę do wycierania okularów. A on w dalszym ciągu szukał przecierać rogiem marynarki, chustka, albo krawatem, bo żal mu, że skórka pogniecie się w kieszeni. Dlatego, że to ode mnie! Ah, jaka szkoda, że tramwaj stanął na moim przystanku! Gruba niewiasta w kącie zaczynała już coś opowiadać o truciach, które pachniały naftą. Dawan. Nr 2 RADJO CZWARTEK – 5 STYCZNIA. PROGRAM OGÓLNOPOLSKI 6.30 „Kiedy ranne wstają zorze”, 6.35 Gimnastyka, 6.50 Muzyka (płyty), 7.00 Dziennik poranny, 6.50 Muzyka (płyty), 8.00–11.57 Przerwa, 11.57 Sygnał czasu i hejnał z Krakowa, 12.03 Audycja popołudniowa, 13.00–15.00 Przerwa. (Patrz programy lokalne). 15.00 Zwierzęta różnych części świata: „Przyjaciel mego człowieka”, 15.15 Kłopoty i rady: „Nie mam na nic czasu” – dialog, 15.30 Muzyka ludowa z Katowic, 16.00 Dziennik Popołudniowy, 16.05 Wiadomości gospodarcze, 16.20 Felieton Melchiora Wańkowicza, 16.35 Duety wokalne (z Wilna), 16.55 „Trzej królowie wzorem mody” – felieton W. Stanisława W. Wasilewskiego (z Poznania), 17.10 Z teki lwowskich kompozytorów (Aug. Braun i Rod. Braun l-a poł. XIX w.) (ze Lwowa), 17.45 Szlakiem Batorego i Tyzenhauza – pogadanka (z Wilna), 18.00 Audycja dla młodzieży wiejskiej: „Szczodry wieczór w świetlicy”, 18.30 Życiorysy instrumentów: Organy i perkusja – gawęda muzyczna (z Wilna), 19.00 Koncert rozrywkowy, 20.35 Audycje informacyjne: Dziennik wieczorny. Wiadomości meteorologiczne, Komunikat śniegowy (z Krakowa). Wiadomości sportowe. Nasz program na jutro. 21.00 Nasza produkcja szybowcowa – odczyt, 21.10 płyty, 21.30 Teatr wyobraźni: „Znakomity Gandissant” – zradiofonizowane opowiadanie wg Balzaca, 22.02 Muzyka taneczna (płyty), 22.55 Przegląd prasy, 23.00 Ostatnie wiadomości dziennika wieczornego. Komunikat meteorologiczny. 23.05 Koncert muzyki polskiej. W programie utwory Władysława Żeleńskiego. Melodie z filmów i rewii przez radio. Początek stycznia – początek karnawału, zaznacza się w programach Polskiego Radia większą ilością audycji lekkich i tanecznych. Wtorek (dnia 3. I.) półtoragodzinna audycja rozpoczynająca się o godz. 19.00, przyniesie najpiękniejsze melodie z filmów i rewii. Wykonanie utworów będzie nadzorowane przez orkiestrę Wawrzyńca Wymysłowskiego oraz popularna Trójka Radiowa. Wieczorem wszyscy radiosłuchacze będą mieli okazję połączenia się z „Polskim Klubem Radiowym” i słuchania transmisji z „Kawiarni” o godz. 22.15. LOKALNE AUDYCJE POZNAŃSKIE 8.00 Program na dziś. 8.05 Orkiestra i różni pieśniarze. Płyty. 8.55 Pogawędka dla kobiet, 14.00 Przegląd giełdowy, 14.10 Orkiestra. Lubert i Kościuszko (płyty). 14.55 Wiadomości bieżące, 15.00 Wierszyki i piosenki dla dzieci, 15.15 Skrzynka techniczna. 18.25 Wiadomości sportowo-lokalne. 22.02 Słynni artyści: Wilhelm Backhaus – fortepian. Płyty. 22.20 Najdziwniejszy konstruktor podwodnej łodzi – pogadanka. 22.30 Melodie taneczne (płyty). LOKALNE AUDYCJE TORUŃSKIE 6.57 Pieśń „Witaj, Gwiazdo Morza”. 10.55 Program na jutro. 11.00 Koncert rozrywkowy (płyty), 13.00 płyty, 13.50 Wiadomości z Pomorza, 16.00 Morski przegląd gospodarczy, 16.10 Duety operowe – płyty, 18.25 Wiadomości sportowe z Pomorza. 20.00 Wesoły koncert. WYBRANE STACJE ZAGRANICZNE 20.10 Kopenhaga Koncert symfoniczny. Dw. Paray, Sol. L. Cahuzac (klarnet). 20.15 Radjo Romanja Muzyka oratoryjna. 21.00 Mediolan „La figlia del Re” – opera. Lualdino (Opera Verdiego, Król.). 21.30 Sztokholm „Ajda” – opera Verdiego (akt III). 21.50 Lyon „Griseldis” – opera Masseneta. 21.30 Strasbourg. Festiwal Mozarta. Dyr. Bruno Walter. 21.30 Radio Paris. Koncert symfoniczny. 22.00 Bruksela Flam. Koncert muzyki angielskiej. 22.40 Luksemburg Koncert symfoniczny. Giełda pieniężna w Warszawie z dnia 2 stycznia 1939 r. Waluty: Belgi belgijskie 80.22 83.75 Dolary amerykańskie 5.275 5.25 Dolary kanadyjskie 5.225 5.20 Floren holenderskie 288.24 286.50 Franki francuskie 13.92 13.82 Franki szwajcarskie 119.40 118.60 Funty angielskie 24.57 24.41 Gildeny gdańskie 100.25 99.75 Korony czeskie 10.75 10.40 Korony duńskie 109.70 108.85 Korony norweskie 123.38 122.40 Korony szwedzkie 123.50 125.60 Liry włoskie 16.50 16.00 Marki fińskie 10.84 10.70 Marki niemieckie srebrne 87.– 84.– Papiery: 4 1/2 proc. poż. wewnętrzna 65.25 w setkach 65.50; 3 proc. poż. inwestycyjna 1-sza em. 85.75 serie 93.50, 3 proc. poż. nwes/wcyjna 2-ga em. serie 92.25; 5 proc. poż. konwers. 68.75; 4 proc. konsolidacyjna 66.13 w setkach 65.85; 4 proc. ziemskie seria 5. 64.25–64.50 do 64.25. Tendencja dla pożyczek i listów mocniejsza. Akcje: Bank Polski: 138.50 Bank Handlowy: 56,– Bank Zachodni: 42.50 W. T. F. Cukru: 35.50 W. T. K. Węgla: 33.75 34.– Lilpop: 95.– 95.50 Modrzejów: 19.75 19.38 Ostrowiec: 67.75 Starachowice: 46.25 Żyrardów: 63.– Haberbusch: 61,– Tendencja mocniejsza. Płatność podatków w styczniu W styczniu płatne są następujące podatki: 1) do dnia 5 stycznia – podatek od energii elektrycznej, pobrany przez sprzedawcę energii w okresie od 16–31 grudnia 1938 r.; do dnia 20 stycznia – zaliczka na podatek przemysłowy od obrotu za 1938 r. w przedsiębiorstwach I i II kategorii oraz podatek dochodowy od użytkowania gruntów. 2) do dnia 7 stycznia – zaliczka na podatek dochodowy od wynagrodzeń, pobrany w okresie 1–15 stycznia 1939 r. 3) do dnia 10 stycznia – podatek przemysłowy od obrotu za grudzień 1938 r. 4) do dnia 25 stycznia – zaliczka miesięczna na podatek przemysłowy od obrotu za grudzień 1938 r. 5) do dnia 25 stycznia – zaliczka kwartalna (październik-grudzień 1938 r.) od przedsiębiorstw, które stosują zasady prawidłowej księgowości. 6) do dnia 25 stycznia – zaliczka miesięczna na podatek przemysłowy od obrotu za styczeń 1939 r. Podatki płatne są w styczniu za okres, który należy do miesiąca poprzedniego. Stan zasiewów ozimych w połowie grudnia Zasiewy ozimych w dniu 15 grudnia 1938 r. (przed pokryciem śniegiem), ustalony na podstawie 2.750 sprawozdań korespondentów rolnych Głównego Urzędu Statystycznego, przedstawiają się dla całej Polski w stopniach kwalifikacji siedmiostopniowej (pierwsza liczba w nawiasie oznacza średnią z dnia 16 listopada 1938 r., druga w nawiasie oznacza średnią z dnia 16 listopada 1937 r.): pszenica 3.4 (3.4, 3.8); żyto 3.6 (3.5, 3.8); jęczmień 3.4 (przed rokiem 3.5); koniczyna 3.2 (3.1, 3.1). Postępująca w miarę wilgotnej jesieni uprawa roli. Zasiewy ozime są w okresie zimowym dobrze zaopatrzone w wodę. Z danych z 15 listopada 1938 r. nie ma obawy, że silne mrozy, jeżeli się pojawią w grudniu, mogą spowodować uszkodzenia w zasiewach, które nie są pozbawione pokrywy śnieżnej. Giełda zbożowa w Poznaniu z dnia 2 stycznia 1939 STANDARTY Pszenica 746 zł/q 18.25 18.75 Żyto 708 zł/q 16.50 17.25 Owies I. stand 470 zł/q 14.35 14.75 Owies II. stand 445 zł/q 13.75 14.25 Zboża Pszenica 187 obr. ton Żyto 645 obr. ton Jęczmień 78 obr. ton Owies 90 obr. ton Przetwory młynarskie Nasiona Pastewne i inne Ogólny obrót 1814 ton. Przetwory młynarskie: Mąka pszenna wyc. 0-35% wł. w. 36.– 38.– pszenna gat. I 0-50% wł. w. 33.– 33.25 pszenna gat. IA 0-55% wł. w. 30.50 30.50 gat. II 35-65% wł. w. 26.25 28.75 gat. IIA 50-65% wł. w. 28.75 29.25 gat. III 50-60% wł. w. 24.75 25.75 gat. III 60-65% wł. w. 22.25 22.25 gat. III 65-70% wł. w. 18.25 19.25 Mąka żytnia wyc. 0-30% wł. w. 26.– 26.75 wyc. IA 0-55% wł. w. 24.25 25.– Mąka żytnia razowa 0.95% Mąka żytnia śrutowana eksportowa zawartość popiołu do 2.5% Mąka jęczmienna Mąka ziemn. „Superior” wł. w. 28.50 31.50 Mąka gryczana wł. w. Mąka grochowa wł. w. Otręby pszenne grube przem. stand. 12.– 12.50 Otręby pszenne średnie i przem. stand. 10.50 11.50 żytnie przem. stand. 11.00 12.00 jęczmienne 10.25 11.25 Strączynowe, oleiste, koniczyny i inne nasiona: Groch Wiktoria 26.– 26.50 Groch zielony (Folger) 24.50 26.50 Łubin żółty 11.75 12.25 Łubin niebieski 10.75 11.25 Seradela 26.– 26.50 Rzepak ozimy 43.50 45.50 Rzepak jary 40.50 41.50 Siemie lniane 53.00 56.00 Mak niebieski 77.– 80.– Gorczyca 41.00 44.00 Koniczyna czerwona o czyst. 95-97% 100.– 105.– Koniczyna czerwona surowa 70.00 85.00 Koniczyna biała 250.00 300.00 Koniczyna szwedzka 150.00 160.00 Koniczyna żółta w łuskach 58.– 80.– Koniczyna żółta oznaczona 25.– 60.– Przelot 65.– 75.– Rajgras 33.– 40.– Tymotka Pastewne i inne: Mąka lucerniana w taflach 22.00 23.00 Mąka rzepakowa w taflach 14.50 15.50 Ziemniak jadalny 3.00 3.50 Ziemniaki fabryczne za kg 0.19 0.195 Słoma pszenna luzem 1.50 1.75 Słoma pszenna prasowana 2.25 2.25 Słoma żytnia luzem 1.75 1.75 Słoma żytnia prasowana 2.50 2.50 Słoma owsiana luzem 1.50 1.75 Słoma owsiana prasowana 2.25 2.25 Słoma jęczmienna luzem 1.50 1.75 Słoma jęczmienna prasowana 2.25 2.25 Siano nadnoteczne luzem 5.25 6.00 Siano nadnoteczne prasowane 6.25 6.75 Giełda pieniężna w Poznaniu Poznań, 2. stycznia 1939 r. Tendencja dzisiejszego zebrania giełdowego była mocniejsza. Z pożyczek państwowych obracano 3% poż. inwest. I em. po 86,–, II em. po 85, – oraz 4% prem. dol. po 42%; poza tym obracano 4% poż. konsolid. – w większych odcinkach – po 66%, drobne odcinki ofiarowano po 66.5; za 5% poż. konwers. – za drobne odcinki – płacono 68.–. Z papierów lokacyjnych P. Z. K. obracano 4 i pół proc. listy zast. złote w złocie po 62 i pół proc. i 4 i pół proc. złotowe listy zast. – serii L – w większych odcinkach po 63.– proc., za średnie płacono 64.– proc., za drobne 66.–; również płacono za 4 proc. listy zast. konwert. 53.– proc. Z akcji przemysłowych płacono za Hersfeld & Victoria 66.–.