Dopasowany fragment
Związek Polski w Poznaniu uł.Pocztowa 27 m. 1 w godzinach od 10—13,
Transkrypcja
Poszukiwany fachowiec ogrodnik (ogród 3 morgi i 300 okien inspektowych). Poszukiwany wspólnik z kapitałem 20.000 zł do interesu zbożowego istniejącego od 15 lat. Informacji w powyższych sprawach udziela Związek Polski w Poznaniu ul. Pocztowa 27 m. 1 w godzinach od 10—13. dziej. Obserwował ukradkiem młodego człowieka o poważnej twarzy. Wreszcie nie wytrzymał, przeprosił otoczenie i zbliżył się do nieznajomego. — Przepraszam — rzekł po polsku, jak na poliglotę przystało. — Chciałbym zadać panu jedno pytanie. — Słucham pana. — Zastanowiło mnie, że pan przez cały czas przemówienia był poważny i nie uśmiechnął się ani razu. A tuszę sobie, że nie mówiłem o rzeczach ponurych. — O, nic. Mówił pan nawet dość dowcipnie, o ile mogłem wnioskować z wyrazu pańskiej twarzy. — Jakto! Z wyrazu mojej twarzy? A z treści przemówienia... — Niestety, ja nie znam duńskiego. Prelegent odetchnął z ulgą i rzekł: — Dziękuję panu. To bardzo uprzejmie, że przyszedł pan na odczyt, nie rozumiejąc języka. Iście polska gościnność. Wiem, że wy, Polacy, słyniecie z tego. — O, tak — uśmiechnął się młodzieniec. — Najlepszy dowód, że z obecnych tu stu osób tylko pięciu panów rozumie po duńsku. Reszta nie — tak jak ja. I co najciekawsze, jak zdążyłem zaobserwować, właśnie tych pięciu panów zachowało powagę, tak jak ja. Przypuszczam, że znali już treść przemówienia. — Znakomity prelegent — poliglota — capacitas,