Wpisz w wyszukiwarkę nazwę poznańskiej ulicy, a my pokażemy Ci jej historię.

Adres: kantaka

Dopasowany fragment

Marcina w pobli- Żu ul. Kantaka bojówkarze obwie- połsey napadli ponownie studenta Tadeusza Jasińskiego, poraz wtó- ry. wystrzelił, kuła poszła rekosze- tem i rozprysła się ma bruku, przy- «zem jeden z odłamków uderzył SŻO fera. taksówki nr. 98 Sterezałę w nogę.

Transkrypcja

Studenci pobici przez rozwydrzonych bojówkarzy Wczoraj rano znowu grupy strajkujących studentów obsadziły wejście do Uniwersytetu i W. S. H. niedopuszczając nikogo na wykłady. W związku z tem doszło w gmachu WSH. do poważnych zajść, między strajkującymi a licznemi grupami młodzieży chcącej słuchać wykładów. W rezultacie rami zostali 3 członkowie „Legjonu Młodych” student Wydziału Rolniczo-Leśnego Michał Strzembski, absolwent prawa Włodzimierz Bociański, słuchacz WSH. Józef Bleier. Wymienionych bojówki z pod znaku OWP pobity laskami i żelaznemi prętami oraz kaszkietami. Jak ciężko ich poraniono świadczy to, że musiało interweniować Pogotowie Lekarskie 66-66. O godz. 12-tej doszło do bójek przed gmachem U. P. student Witold Grott były kierownik grupy Akademickiej OWP. prowokując łamistrajków wszczął bójkę i uderzył tak silnie jednego z członków Legjonu Młodych, że koledzy musieli rannego odwieźć taksówką. W rezultacie p. Grotta pobito. Wtedy na pomoc pospieszyły inne grupy, posuwając się krok w krok za idącą w kierunku miasta grupę Legjonu Młodych. Następnie kiedy zaatakowano studenta Jasińskiego w pobliżu Domu Akademickiego przy ul. św. Marcina 40 tenże wystrzelił na postrach. Kiedy na ul. św. Marcina w pobliżu ul. Kantaka bojówkarze obwieszeni napadli ponownie studenta Tadeusza Jasińskiego, po raz wtóry wystrzelił, kula poszła rykoszetem i rozprysła się na bruku, przyczem jeden z odłamków uderzył szofera taksówki nr. 98 Sterczałę w nogę. Wbrew wersjom, że szofer jest ranny okazało się że doznał lekkiej kontuzji, tak że nie potrzebował opieki lekarskiej. Ścigany w dalszym ciągu wpadł do bramy domu. Na miejscu zebrał się wielki tłum ciekawych. Przybyła policja wezwała wszystkich do rozejścia. Potem zapanował spokój. W południu około godz. 17 zajścia powtórzyły się. Silne grupy młodzieży państwowej manifestując za ustawą, udały się pod gmach Anatomji przy ul Grunwaldzkiej zajmując wszystkie pracownie. Przybyło znowu do bójek, poczem cała akcja przeniosła się znowu pod Uniwersytet, gdzie posuwające się grupy Legjonu Młodych otoczone zostały przez liczne bojówki obwiepolskie. Tu przyszło do ciężkich i krwawych bójek. W rezultacie czego pobitych zostało kilkunastu studentów Legjonu Młodych oraz lekko poturbowanych strajkujących. I te obrzuciły akademiki kamieniami w trakcie czego została wybita szyba w firmie (Grał przy ul. Wjazdowej. W związku z zajściami doprowadzono na Komendę Policji 4 studentów, których po przesłuchaniu zwolniono. W godzinach wieczornych zebrał się Senat Akademicki U. P. z p. Rektorem Magnif. Pawłowskim na czele i uchwalił zawieszenie wykładów na U. P. aż do odwołania. Sensacyjny pościg za włamywaczami ulicy Wielkiej i Dominikańskiej W nocy z niedzieli na poniedziałek zaalarmowano I Komisarjat Policji wiadomością, że nieznani wtargnęli do piwnicy do składu towarów krótkich Herszta Bornsteina przy ul. Wielkiej 12. Sprawcy dostali się przez wyłom z Wielkiej 12, zabierając towar wartości około 5000 zł. Włamanie nastąpiło około godz. 22-ej w nocy. Na miejsce przybyli posterunkowi Wistebski, Tomczak i Nowak. rozpoczęli energiczne poszukiwania. W pobliżu miejsca włamania złodziei już nie było, ulotnili bowiem przez bramy przy ul. Wielkiej 12. Ukryli się na strychu III piętrze. Posterunkowi nie dali za wygraną i rozpoczęli energiczne poszukiwania. Przeszło półtora godziny trwał iście filmowy pościg na dachu domów ul. Wielkiej, Dominikańskiej i Wielkich Garbar. W końcu posterunkowy Wistebski schwytał sprawców włamania ukrytych za wielkim kominem i pod groźbą wymierzonej lufy rewolwerowej sprowadził ich na dół. Stwierdzono, że aresztowanymi są znani włamywacze Stanisław Szramy, zamieszkali przy ul. Szyperskiej 1. Strajk Łódź, 6. 3. (tel. wł.) Dziś w 1-szym dniu strajku włókniarzy, co do którego decyzja zapadła wczoraj w nocy na zebraniu delegatów fabryk na terenie Łodzi strajkuje do godziny 14-ej 17.270 robotników, na ogólną liczbę zatrudnionych w chwili obecnej w fabrykach łódzkich 49.970. Z większych firm strajk objął: Widzewską Manufakturę, strajkuje 6.200 robotników. Zjednoczone Zakłady